Po rozwodzie każde z rodziców ma równe prawo do kontaktów z małoletnim dzieckiem
Po rozwodzie państwa Julii i Piotra ich córeczka pozostała przy matce, która jednak po pewnym czasie zaczęła utrudniać panu Piotrowi spotkania z dzieckiem, a wreszcie całkowicie je uniemożliwiła. - Czy mogła tak postąpić - zastanawia się pan Piotr i pyta, co powinien uczynić, aby znów widywać córeczkę
Podczas rozwodu sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej byłych małżonków, ustala częstotliwość kontaktów rodziców z dzieckiem oraz kwoty, jakie każde ma łożyć na jego utrzymanie. Ponieważ w tym przypadku córka zamieszkała z matką i to ona ponosi główny ciężar utrzymania dziecka, pan Piotr musi płacić ustalonej wysokości alimenty. I jest to jego prawo, tak jak prawem jest możliwość dalszego sprawowania władzy rodzicielskiej nad dziewczynką, o ile naturalnie wcześniej sąd jej nie ograniczył do określonych czynności albo go jej nie pozbawił.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.