Dziennik Gazeta Prawana logo

Gwarancji bezwarunkowej nie trzeba udowadniać

20 stycznia 2015

W imieniu sp. z o.o., którą reprezentuję jako prezes zarządu, zawarłem umowę na roboty budowlane z konsorcjum. Otrzymałem od towarzystwa ubezpieczeń bezwarunkową, nieodwołalną "na pierwsze żądanie" gwarancję ubezpieczeniową należytego wykonania kontraktu przez owo konsorcjum. Gwarancja obowiązuje do 31 stycznia 2015 r. Z uwagi na fakt, że prace nie zostały przez konsorcjum właściwie zrealizowane, zamierzam wystąpić do towarzystwa ubezpieczeniowego o zapłatę 500 tys. zł, tj. kwoty określonej w gwarancji, w terminie 14 dni od otrzymania monitu. Czy muszę w tym wezwaniu podać konkretną podstawę żądania wypłaty? Moim zdaniem nie, jako że gwarancja jest bezwarunkowa, nieodwołalna i "na pierwsze żądanie".

Co do zasady istnieje ewentualność zawarcia umowy gwarancyjnej zawierającej tak surowe, jak wskazane w opisie problemu, uregulowania. Przy czym udzielające takiej gwarancji towarzystwo ubezpieczeniowe nie może skutecznie powołać się w celu wyłączenia lub ograniczenia przyjętego na siebie obowiązku zapłaty na zarzuty wynikające ze stosunku podstawowego, w związku z którym gwarancja została wystawiona.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.