Pożyczkodawcy z nowym kłopotem
AKTUALNOŚCI Jeśli konsument wcześniej spłaci chwilówkę, to przedsiębiorca będzie musiał mu oddać część opłat. I to nawet jeśli sam ich już nie odzyska
Najnowsze wspólne stanowisko UOKiK oraz rzecznika finansowego zwiastuje istotne zmiany dla firm pożyczkowych oraz banków udzielających kredytów konsumenckich.
- Rabatowaniu powinny podlegać jedynie te koszty, które są uzależnione od czasu trwania pożyczki. Objęcie nim wszystkich opłat, zwłaszcza tych o charakterze administracyjnym (np. opłata za rozpatrzenie wniosku o pożyczkę czy opłata przygotowawcza) nie jest właściwe - wskazuje Monika Zakrzewska, prezes Fundacji Rozwoju Rynku Finansowego. Jej zdaniem o tym, że należy dokonać podziału kosztów na stałe i zmienne (i tylko te drugie obliczać proporcjonalnie w razie wcześniejszej spłaty), świadczyć może choćby to, iż takiego podziału w ostatnim czasie dokonał sam ustawodawca, gdy tworzył formułę obliczania kosztów pozaodsetkowych.
- Konieczność udzielenia bezwzględnego rabatu na wszystkie koszty jest trochę jak pomysł różnicowania ceny znaczka pocztowego w zależności od miasta, do którego się wysyła korespondencję. Inna cena obowiązywałaby na przesyłki do Gdańska, inna do Katowic - argumentuje prezes Zakrzewska.
Zastrzeżenia przedsiębiorców jednak zupełnie nie przekonują radcy prawnego Bartosza Wyżykowskiego z Biura Rzecznika Finansowego. - Po pierwsze, w art. 49 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim mowa jest o całkowitym koszcie kredytu, dlatego zgodnie z literalnym brzmieniem obejmuje to również opłaty przygotowawcze czy administracyjne.
Po drugie, ugruntowany jest pogląd, że wynagrodzeniem za pożyczony kapitał są odsetki, wyłączenie zaś spod art. 49 różnego rodzaju opłat może prowadzić do bardzo prostego obchodzenia tego przepisu - tłumaczy mec. Wyżykowski. I podaje przykład: konsument pożycza 1000 zł na rok. W przypadku, w którym jedynym kosztem będą odsetki, np. w łącznej wysokości 100 zł, to w sytuacji, kiedy spłaci on pożyczkę po pół roku, koszt ulegnie redukcji o 50 zł. W tym samym przykładzie, gdy odsetki zastąpione zostaną opłatą przygotowawczą w wysokości 100 zł zapłaconą na początku, ten sam konsument nie dostałby zwrotu 50 zł.
Firmy i banki obawiają się, że dawni klienci zażądają zwrotu nadpłaconych kwot
PS
C3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu