Dziennik Gazeta Prawana logo

Co innego obiecują, co innego oferują

11 stycznia 2016

Pani Anna wraz z mężem wykupili weekend w ekskluzywnym hotelu spa. Zarezerwowali pokój wybrany wcześniej na podstawie zdjęć w galerii na stronie internetowej obiektu. Po przyjeździe okazało się, że w wyniku awarii pokój jest niedostępny, a ten, który im zaoferowano, miał znacznie niższy standard. Cena za pobyt pozostała jednak na tym samym poziomie. - Czy są podstawy do jej renegocjacji albo do innej formy wynagrodzenia za niesatysfakcjonujące zakwaterowanie, a w efekcie nie do końca udany wypoczynek - pytają czytelnicy

Organizator turystyki, czyli w tym przypadku hotel, albo pośrednik, czyli biuro podróży, udostępniał zdjęcia na stronie internetowej obiektu i to one przekonały klientów o jego wyborze.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.