Dziennik Gazeta Prawana logo

Doradca emerytalny pomoże podjąć decyzję, ale nie odpowie za jej skutki

8 czerwca 2017

Doradzi, jak najkorzystniej przejść na emeryturę, ale informacje od niego uzyskane mogą się różnić od decyzji wydanej przez ZUS. I to nawet na niekorzyść ubezpieczonego

Jesienią wchodzą w życie przepisy obniżające wiek emerytalny kobiet do 60 lat i mężczyzn do 65 lat. ZUS przewiduje wzrost liczby chętnych na skorzystanie z przewidzianych ustawą uprawnień o ponad 330 tys. osób. Jednym z narzędzi mających zagwarantować sprawną i profesjonalną obsługę potencjalnych emerytów jest instytucja doradcy emerytalnego. W liczbie prawie sześciuset pojawią się oni, począwszy od lipca, we wszystkich placówkach ZUS w całej Polsce. Obecnie doradcy emerytalni działają na zasadzie pilotażu w dwóch oddziałach: w II Oddziale ZUS w Warszawie oraz w Oddziale w Zabrzu i podległych im jednostkach. W wakacje mają działać już na terenie całego kraju. Wszyscy zainteresowani przejściem na emeryturę według zmienionych zasad i mogący skorzystać z obniżonego wieku emerytalnego jeszcze w tym roku mogą zatem udać się z wizytą do najbliższego oddziału, gdzie w salach obsługi klienta będą mieli prawo skorzystać z usług doradcy. Z założenia mają to być osoby odpowiednio przeszkolone na potrzeby obniżenia wieku emerytalnego i przygotowane do udzielenia rzetelnych i wyczerpujących wyjaśnień.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.