Dobra zmiana dla dłużników
Projekt uelastycznienia procedury cywilnej autorstwa Kukiz’15 zyska poparcie rządu i klubu PiS - dowiedział się DGP. Ma to być dowód na to, że dobre rozwiązania - nawet proponowane przez opozycję - mogą być uchwalane przez ten Sejm.
Obecnie gdy firma żąda spłaty np. 5 tys. zł, uzyskuje w e-sądzie nakaz, wobec którego dłużnik może wnieść sprzeciw. Ale tylko od całości. Jeśli uważa, że jest winny, ale tylko 2 tys. zł, i tak musi wchodzić w spór obejmujący pełną kwotę. A to komplikacja dla wszystkich: opóźnia bowiem spłatę długu, co do którego strony są zgodne.
Stąd propozycja zmiany: dłużnik, wnosząc sprzeciw, mógłby zdecydować, jaki procent wskazanej przez wierzyciela kwoty kwestionuje. A resztę niezwłocznie spłacić, nie narażając się na konieczność uiszczenia dodatkowych odsetek. Eksperci nie mają wątpliwości, że to potrzebna nowelizacja.
- Projekt należy ocenić pozytywnie. Z jednej strony pozwoli on wierzycielom na szybszą egzekucję. A z drugiej nie osłabi praw dłużników, bo dotyczyć będzie tylko wierzytelności przez nich niekwestionowanych - twierdzi Jan Prasałek, prawnik w kancelarii RK Legal.
Nowe przepisy będą obowiązywać najprawdopodobniej od września 2017 r. ⒸⓅ B 5
Patryk Słowik
@patrykslowik
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu