Dziennik Gazeta Prawana logo

Swoboda umów ma także swoje granice

23 lutego 2017

AKTUALNOŚCI Wolność kontraktowania nie oznacza pełnej dowolności. Tu też trzeba trzymać się zasad. Potwierdza to analiza kontraktów z Ukraińcami

Swobodę umów często sprowadza się do jednego zdania: wszystko, co nie jest zabronione, jest dozwolone. Ale to nieprawda. A przynajmniej nie w takim ujęciu, jakie prezentują niektóre firmy. Zakazy nie muszą bowiem wprost wynikać z przepisów, a czasem są one sformułowane w sposób ogólny - jak np. ten zabraniający zawierania umów sprzecznych z zasadami współżycia społecznego. Wolność kontraktowania w przypadku umów cywilnoprawnych - zwłaszcza wtedy, gdy chodzi o przyjmowanie ludzi do pracy - ma więc swoje granice. I co warto podkreślić, sądy mocno zwracają uwagę na to, czy jedna ze stron nie jest aby słabszą względem drugiej.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.