Swoboda umów ma także swoje granice
AKTUALNOŚCI Wolność kontraktowania nie oznacza pełnej dowolności. Tu też trzeba trzymać się zasad. Potwierdza to analiza kontraktów z Ukraińcami
Swobodę umów często sprowadza się do jednego zdania: wszystko, co nie jest zabronione, jest dozwolone. Ale to nieprawda. A przynajmniej nie w takim ujęciu, jakie prezentują niektóre firmy. Zakazy nie muszą bowiem wprost wynikać z przepisów, a czasem są one sformułowane w sposób ogólny - jak np. ten zabraniający zawierania umów sprzecznych z zasadami współżycia społecznego. Wolność kontraktowania w przypadku umów cywilnoprawnych - zwłaszcza wtedy, gdy chodzi o przyjmowanie ludzi do pracy - ma więc swoje granice. I co warto podkreślić, sądy mocno zwracają uwagę na to, czy jedna ze stron nie jest aby słabszą względem drugiej.
Tymczasem niektórzy przedsiębiorcy, zwłaszcza ci zawierający umowy cywilnoprawne z obcokrajowcami zza wschodniej granicy, do kontraktów wpisują liczne kary umowne, np. 1000 zł dziennie za przedwczesne odejście z pracy czy 5 tys. zł za wyjawienie tajemnicy przedsiębiorstwa. O procederze tym pisaliśmy już 9 lutego - DGP nr 28/2017. Dziś jednak postanowiliśmy zrobić krok dalej i poprosiliśmy ekspertów o szczegółową analizę poszczególnych "propozycji" umownych. Niestety okazuje się, że większość z nich - jeśli nie wszystkie - powinna zostać uznana za nieważne jako niezgodne z zasadami współżycia społecznego. Zwłaszcza jeśli zleceniobiorca nie miał faktycznej możliwości negocjacji zapisów umowy, ewentualnie jej niepodpisanie mogło oznaczać dla niego negatywne konsekwencje lub niekorzystne zapisy nie były w jakikolwiek sposób uzasadnione ani zrównoważone korzystnymi.
Poza tym, nawet w przypadku stwierdzenia, że wątpliwe postanowienia nie naruszają zasad współżycia społecznego, to możliwe jest np. zmniejszenie przez sąd kary umownej - jeśli skład orzekający uzna, że jest ona rażąco wygórowana.
W tym kontekście warto odnotować jedną z ostatnich inicjatyw Parlamentu Europejskiego. 19 stycznia 2017 r. podjął on rezolucję w sprawie europejskiego filaru praw socjalnych [2016/2095(INI)], w której wzywa partnerów społecznych i Komisję Europejską do wspólnego przygotowania dyrektywy ramowej dotyczącej godnych warunków pracy we wszystkich formach zatrudnienia. Apeluje on o rozszerzenie dotychczasowych norm minimalnych na "nowe rodzaje stosunków pracy" (niestandardowe formy zatrudnienia) i zapewnienie każdemu pracownikowi podstawowego zestawu praw, niezależnie od typu umowy.
@RY1@i02/2017/038/i02.2017.038.21700010c.801(c).jpg@RY2@
Umowa cywilnoprawna
Karolina Topolska
C2
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu