Renoma samorządu znów na wokandzie
Czy gmina może na drodze sądowej skutecznie doprowadzić do zamknięcia biznesu o marnej proweniencji? I czy w ogóle można mówić o tym, że jednostka samorządu terytorialnego - osoba prawna - dysponuje dobrym imieniem? Z tym zagadnieniem w najbliższych miesiącach zmierzy się Sąd Najwyższy.
Wynikowi postępowania będzie przyglądało się wiele oczu. Jeśli bowiem Sąd Najwyższy uzna po pierwsze, że gminie jako osobie prawnej przysługuje dobro osobiste w postaci dobrego imienia czy renomy, a po drugie - że działalność gospodarcza o marnej reputacji może godzić w opinię o gminie, samorządowcy rozpoczną zmasowany atak na wszelkie biznesy, które im się nie podobają. I będą wówczas mieli duże szanse na zamknięcie niechcianych agencji towarzyskich, sex shopów, salonów gier czy zakładów przemysłowych wydzielających bądź to nieprzyjemne zapachy, bądź emitujących zanieczyszczenie do środowiska.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.