Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Oszczędność na poczcie może się okazać stratą czasu

13 kwietnia 2022

Wierzyciele masowi zachęcają komorników do ograniczenia do minimum korespondencji papierowej. Najwyraźniej zapominają, że ważność czynności, o której zawiadomiono np. e-mailem, można podważyć

Dla firm windykacyjnych kierujących do egzekucji setki tysięcy spraw koszty wysyłki pism wymienianych w toku postępowania egzekucyjnego są znaczące. Dlatego nie dziwią prośby, by kontaktować się z nimi drogą elektroniczną. Tyle tylko, że zasadą w postępowaniu egzekucyjnym, w którym stosuje się odpowiednio przepisy rozdziału 2 kodeksu postępowania cywilnego, jest doręczenie za pomocą poczty. Elektroniczne doręczenia przewidziane w art. 131[1] k.p.c.dotyczą wyłącznie wysyłania pism za pośrednictwem portalu informacyjnego sądu. Z kolei zaś art. 131[2] k.p.c., który przewiduje fakultatywną możliwość doręczeń na adres wskazany do doręczeń elektronicznych, wejdzie w życie dopiero jesienią (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 569 ze zm.).

Rodzi się więc pytanie o podstawę prawną obecnego kierowania do wierzycieli pism za pośrednictwem e-maili. - W pierwszej kolejności należy wyraźnie rozróżnić doręczanie korespondencji wywołującej skutki procesowe od przekazywania stronom postępowania informacji dotyczących konkretnych spraw. Spektrum takich informacji jest bardzo szerokie i trudne do określenia z góry - mówi Przemysław Małecki z Krajowej Rady Komorniczej.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.