Komornicy nakładają grzywny na urzędników ZUS. W tle spór z ich pracodawcą
ZUS inaczej niż komornicy interpretuje przepisy i zostawia świadczeniobiorcom wyższą kwotę wolną od zajęcia. Efekt? Są przypadki nakładania grzywien na pracowników organu rentowego, a osoby ukarane muszą płacić z własnej kieszeni. Nadzieja w tym, że spierające się organy pracują już nad wspólnym stanowiskiem
Czekamy na porozumienie
Ostatnio ZUS poinformował na swojej stronie internetowej o zasadach, jakie stosuje przy dokonywaniu potrąceń z wypłacanych przez siebie świadczeń, najczęściej w związku z postępowaniem egzekucyjnym prowadzonym przez komorników. I jak się okazuje, mimo że zasady te wynikają z przepisów, to nie wszyscy interpretują je tak samo. Jak zaznaczył ZUS, do tej grupy należą komornicy. Największy problem dotyczy potrącania z najniższych świadczeń. Zdaniem organu rentowego nie można z nich w ogóle dokonywać potrąceń. Tymczasem komornicy takich potrąceń się domagają.
Spór okazał się na tyle poważny, że w ZUS powołano Forum Współpracy z udziałem nie tylko Krajowej Rady Komorniczej, lecz także Ministerstwa Sprawiedliwości, Prokuratorii Generalnej, Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Ministerstwa Finansów. Tymczasem ofiarami tego bałaganu okazali się nie tylko wierzyciele, którzy nie mogą odzyskać swoich pieniędzy, lecz także... pracownicy ZUS. Komornicy nakładają na nich bowiem (zgodnie zresztą z kodeksem postępowania cywilnego) grzywny za niedokonywanie potrąceń. A druga strona medalu jest taka, że mimo iż pracownicy postępują zgodnie z wytycznymi pracodawcy, to ZUS twierdzi, że nie ma prawnej możliwości uregulowania tych grzywien za nich. Póki co obie strony sporu są zgodne co do jednego - potrzebna jest nowelizacja przepisów w taki sposób, aby nie pozostawić cienia wątpliwości, jak ZUS ma dokonywać potrąceń.
Netto czy brutto
Na czym przede wszystkim polega problem? Głównie chodzi o możliwość potrącania kwot z najniższych świadczeń. Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ustawa emerytalna) dopuszcza pomniejszanie wypłacanych przez ZUS kwot nie tylko o zobowiązania wobec organu (np. nienależnie pobrane emerytury i renty), lecz także zadłużenie wobec innych wierzycieli. Komornik, prowadząc egzekucję, może dokonać zajęcia części świadczenia z ubezpieczeń społecznych. ZUS, po otrzymaniu od niego informacji na ten temat, jest zobowiązany przekazywać mu część kwot przysługujących świadczeniobiorcy (np. z emerytury).
To, jaką część ma przekazywać, jest również regulowane przepisami ustawy emerytalnej. Ogranicza ona wysokość potrącanych sum nie tylko procentowo (np. do 50 proc. wypłacanego świadczenia), lecz także kwotowo. To oznacza, że świadczeniobiorcy nie można wypłacić mniejszej sumy niż kwota wolna od zajęcia, niezależnie od tego, jaki stanowi to procent danego świadczenia. Co więcej, 1 lipca 2017 r. do ustawy emerytalnej dodano art. 141 ust. 1 pkt 1a, zgodnie z którym wolne od zajęcia jest 75 proc. najniższej emerytury lub renty przy potrącaniu należności niealimentacyjnych, a to one właśnie są najczęściej egzekwowane przez komorników. Do chwili wejścia w życie tego przepisu próg ten był ustalony niżej i wynosił 50 proc.
Stanowisko Krajowej Rady Komorniczej z 5 stycznia 2018 r.
Aktualną regulacją określającą zasady wypłaty świadczeń z ubezpieczeń emerytalnego i rentowych jest ustawa z 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1383), a w szczególności art. 139-141 tej ustawy. Zgodnie z art. 139 ust. 1 ustawy potrącenia należności dokonuje się po uprzednim odliczeniu ze świadczeń przysługujących na podstawie przepisów ustawy składki na ubezpieczenie zdrowotne oraz zaliczki i innych należności z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych. Wątpliwości interpretacyjne dotyczą określenia pojęcia świadczenia, jakiego używa w tym przepisie ustawodawca. Zdaniem komorników odnosi się to do świadczenia brutto, czyli świadczenia jeszcze sprzed odliczenia wskazanych tym przepisem składek i zaliczek.
Podobnie zdaniem komorników wynika z ust. 7 art. 140 ustawy, że wszelkie procentowe ograniczenia w zakresie dokonywania potrąceń ze świadczeń przysługujących ubezpieczonemu powinny być obliczane od kwoty świadczenia przed odliczeniem miesięcznej zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych oraz składki na ubezpieczenie zdrowotne. Należy wziąć pod uwagę różnice w regulacji prawnej zawartej w art. 139 ust. 1 i art. 140 ust. 7 ustawy, który w przeciwieństwie do regulacji zawartej w art. 139 nie stanowi o "innych należnościach z tytułu podatku dochodowego", a jedynie o miesięcznej zaliczce na ten podatek.
Taka regulacja zdaje się prowadzić do wniosku, że ZUS, obliczając kwotę wolna? od potrąceń, powinien za punkt wyjścia przyjąć kwotę świadczenia, w tym przypadku emerytury lub renty, przed dokonaniem odliczeń, o których mowa w art. 139 ust. 1. Biorąc pod uwagę racjonalność ustawodawcy, tam, gdzie jego intencją było pomniejszenie kwoty świadczenia (brutto) o odliczenia określone w art. 139 ust. 1 czy art. 140 ust. 7, wyraźnie to akcentuje.
W ocenie Krajowej Rady Komorniczej istnieje potrzeba nowelizacji przepisów w celu wyeliminowania nieścisłości i określenia jasno i precyzyjnie brzmienia przepisów. Krajowej Radzie Komorniczej zależy na wyeliminowaniu rozbieżności interpretacyjnych oraz ujednoliceniu praktyki postępowania.
W związku z powyższym powołane przez panią prezes ZUS Forum Współpracy, w obradach którego uczestniczy prezes Krajowej Rady Komorniczej Rafał Fronczek, stara się rozwiązać wyżej wymienione problemy przez wypracowanie praktyk stosowania prawa w ww. zakresie.
Obecnie kwota wolna od zajęcia w tym przypadku wynosi 750 zł (lub 562,50 zł - w przypadku renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy). ZUS i komornicy inaczej jednak rozumieją zastosowanie omawianych przepisów w praktyce. Zdaniem organu rentowego najpierw trzeba od kwoty świadczenia brutto odjąć zaliczkę na podatek dochodowy oraz składkę na ubezpieczenie zdrowotne i jeśli otrzymana w wyniku tego obliczenia kwota jest niższa lub równa 750 zł - nie można przekazać komornikowi ani złotówki. Tymczasem komornicy stoją na stanowisku, że ZUS powinien przekazać na poczet zajęcia nadwyżkę świadczenia powyżej 750 zł w odniesieniu do kwoty brutto. Dopiero pozostałe, wolne od zajęcia 750 zł, można oskładkować i opodatkować.
Na naszą prośbę swoje stanowisko przedstawiła nam Krajowa Rada Komornicza. [stanowisko] Z kolei oficjalne stanowisko ZUS, jak już wspomniano, dostępne jest na jego stronie internetowej. Zamieszcza także przykład ilustrujący omawiany problem, a dotyczący potrącania z renty socjalnej, która wynosi obecnie 840 zł.
PRZYKŁAD 1
Z renty socjalnej nie można ująć nic
Wysokość renty socjalnej wynosi 840 zł.
Kwota wolna od potrąceń i egzekucji dla należności innych niż alimentacyjne w przypadku renty socjalnej to 75 proc. najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, czyli 75 proc. × 1000,00 zł = 750,00 zł.
Podstawa opodatkowania świadczenia (kwota świadczenia zaokrąglona do pełnych złotych) wyniesie więc 840,00 zł. Po odliczeniu należności publicznoprawnych, tj. zaliczki na poczet podatku dochodowego (40 zł) oraz składki na ubezpieczenie zdrowotne (75,60 zł), kwota netto renty wynosi 724,40 zł.
Kwota ta jest niższa niż 750 zł, nie można więc dokonać potrącenia i przekazać jakiejkolwiek sumy komornikowi.
Nie oznacza to jednak, że 750 zł jest kwotą gwarantowaną. Rencista otrzyma niższą wypłatę, bo kwota wolna nie dotyczy należności publicznoprawnych (zaliczki na podatek i składek).
Zgodnie z interpretacją przyjmowaną przez komorników, ZUS powinien od 840 zł odjąć kwotę wolną (750 zł) i nadwyżkę przekazać komornikowi, a dopiero w kolejnym kroku oskładkować i opodatkować kwotę 750 zł.
ⒸⓅ
Co ciekawe, kwestia dokonywania potrąceń z renty socjalnej była już rozpatrywana przez Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim. W postanowieniu z 5 grudnia 2017 r., sygn. akt I Co 1001/17, uznał on interpretację ZUS za nieprawidłową i przyznał rację komornikom. W ocenie sądu nieprawidłowe jest wyliczanie przez ZUS kwoty netto świadczenia (724,40 zł) i twierdzenie, że nie podlega ono zajęciu, bo jest niższe niż 750 zł, które - zdaniem sądu - jest kwotą brutto.
Resorty za ochroną dłużników
Z punktu widzenia świadczeniobiorców interpretacja przepisów prezentowana przez ZUS jest bardzo korzystna. Zdarza się bowiem nierzadko, że niskie wypłaty z ZUS to jedyne przychody (przynajmniej te legalne), jakie osiągają. A to oznacza, że bez względu na to, na ile są zadłużeni, egzekucja będzie po prostu niemożliwa. Inaczej sprawa wygląda, jeśli spojrzy się na nią oczami wierzycieli, którzy w ten sposób mogą nigdy nie odzyskać swoich pieniędzy. Można mieć wątpliwości, jaki był zamiar ustawodawcy. Czy gwarantując pewną kwotę przychodu (jako wolną od potrąceń), miał na myśli kwotę netto czy brutto? Za interpretacją komorników przemawia to, że przecież minimalne kwoty świadczeń wypłacanych przez ZUS (np. minimalna emerytura, która wynosi 1000 zł) uznawana jest za kwotę brutto. Emeryt, który spełni warunki stażowe do minimalnego świadczenia, nie otrzyma od ZUS 1000 zł, ale kwotę pomniejszoną o zaliczkę na podatek i składkę zdrowotną. Konsekwentnie więc 750 zł kwoty wolnej od potrąceń powinno być uznawane jako kwota brutto, która dopiero później powinna zostać pomniejszona o zaliczkę i składkę. Jednak za przyjęciem 750 zł jako kwoty netto przemawia socjalny aspekt ustanowienia takiego progu. W podobnym tonie wypowiada się ZUS, zdaniem którego nie można potrącać z renty socjalnej żadnych kwot, gdyż byłoby to niezgodne z prawem i przeczyło przyjętej przez państwo zasadzie ochrony przed zajęciami komorniczymi osób z niskim dochodem.
WAŻNE
Przepisy nie stanowią wprost, czy kwoty wolne od zajęcia określone w art. 141 ust. 1 ustawy emerytalnej należy rozumieć jako kwoty netto czy brutto.
Po stronie ZUS stanęło Ministerstwo Sprawiedliwości. W jego ocenie, mimo że przepisy nie są precyzyjne, to za stanowiskiem prezentowanym przez organ rentowy przemawia tryb dokonywania potrąceń opisany w ustawie emerytalnej. Podkreśla też, że kwota wolna od potrąceń to kwota, jaka musi zostać do dyspozycji dłużnika, żeby zapewnić mu minimum egzystencji. Taka interpretacja wynika też z wykładni celowościowej. Przyjęcie odmiennej powodowałoby, że ochrona dłużnika byłaby iluzoryczna. Resort popiera przy tym postulowane przez ZUS doprecyzowanie przepisów. Interpretację organu rentowego wspierają ponadto także Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Prokuratoria Generalna RP.
Zapłacą pracownicy
Jak już wspomniano, nieoczekiwanymi ofiarami sporu okazali się pracownicy organu rentowego. Komornicy nakładają na nich bowiem kary finansowe z powodu braku potrącania kwot wymaganych przez te organy egzekucyjne. Jak to możliwe? Otóż pozwalają na to przepisy. Aby ułatwić prowadzenie egzekucji, kodeks postępowania cywilnego wyposażył komornika w prawo do nakładania grzywny na osoby odpowiedzialne za niezrealizowanie zajęcia (niepotrącenie). Jednorazowo taka kara może wynosić nawet 2000 zł i jest nakładana na konkretną osobę, a nie instytucję lub firmę. Ma to oczywiście przeciwdziałać rozmyciu odpowiedzialności i motywować daną osobę do podjęcia skutecznych działań. Jeśli pracodawcą nie jest osoba fizyczna, ale taki podmiot jak ZUS, grzywna może być nałożona na pracownika prowadzącego daną sprawę. Jeśli komornik nie będzie w stanie ustalić takiej osoby, a ZUS jej nie wskaże, grzywna może zostać nałożona na osobę uprawnioną do reprezentowania zakładu, np. dyrektora oddziału.
SCHEMAT 1
Kogo komornik może ukarać
● pracodawcę - jeśli jest osobą fizyczną;
● pracownika lub wspólnika odpowiedzialnego za wykonanie takiej czynności - jeżeli pracodawcą nie jest osoba fizyczna;
● osoby uprawnione do reprezentowania pracodawcy - w razie niewyznaczenia takiego pracownika lub niemożności jego ustalenia;
● któregokolwiek ze wspólników - jeżeli pracodawcą jest spółka cywilna.
ⒸⓅ
PiSZ
SCHEMAT 2
Za co grozi grzywna
● nie przekazuje wynagrodzenia bezpośrednio wierzycielowi egzekwującemu;
● nie przekazuje zajętego wynagrodzenia komornikowi (w przypadku gdy do wynagrodzenia jest lub zostanie w dalszym toku postępowania egzekucyjnego skierowana jeszcze inna egzekucja, a wynagrodzenie w części wymagalnej nie wystarcza na pokrycie wszystkich egzekwowanych świadczeń wymagalnych);
● nie przekazuje wynagrodzenia bezpośrednio komornikowi (w przypadku gdy komornik wezwał do tego pracodawcę);
● nie składa oświadczenia o rodzaju przeszkód do wypłacenia wynagrodzenia, w tym informacji, czy inne osoby roszczą sobie do niego prawa, czy i w jakim sądzie toczy się sprawa o zajęte wynagrodzenie oraz czy i o jakie roszczenia została skierowana do zajętego wynagrodzenia egzekucja przez innych wierzycieli;
● nie przesyła nowemu pracodawcy dłużnika (jeśli jest mu znany) dokumentów zajęcia wynagrodzenia, stosownie do art. 884 par. 2 i 3 k.p.c.
Grzywna może być powtórzona, jeżeli pracodawca nadal uchyla się od wykonania tych czynności w dodatkowo wyznaczonym terminie.
ⒸⓅ
PiSZ
Poprosiliśmy ZUS o potwierdzenie przypadków nakładania takich kar przez komorników i w odpowiedzi uzyskaliśmy twierdzącą odpowiedź na nasze pytanie. Centrala ZUS poinformowała nas też, że w 2017 r. w sumie komornicy nałożyli na pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych 68 grzywien na łączną kwotę 83 tys. zł. O problemie wie również Krajowa Rada Komornicza. Liczby przez nią podawane są jednak niższe.
Komornicy stosują przepisy prawa, działając i odpowiadając przed wierzycielami, egzekwują bowiem dla nich roszczenia. Niewątpliwie z tego powodu zdarzały się sytuacje nakładania grzywien na osoby odpowiedzialne za nierealizowanie zajęć - w Warszawie około 20, natomiast dane w skali kraju nie są ewidencjonowane, ale biorąc pod uwagę liczbę prowadzonych spraw i dokonywanych czynności, skala nie wydaje się być duża - wskazuje rada.
Grzywna w wysokości 2000 zł to niebagatelna kwota. Pracownicy zostali nią ukarani nie ze swojej winy, ale dlatego, że realizowali polecenia przełożonych wydane w oparciu o obowiązującą w ZUS wykładnię przepisów. Oczywiste wydawałoby się, że w takim przypadku ZUS zapłaci za swoich pracowników grzywny, skoro nie zawinili. Okazuje się jednak, że tak się nie dzieje. ZUS twierdzi, że nie ma prawnej możliwości uregulowania grzywien i obecnie oferuje pomoc prawną dla ukaranych. Tymczasem przepisy k.p.c. się temu nie sprzeciwiają, bo w przeciwieństwie do grzywny nałożonej np. za wykroczenie, tego rodzaju grzywna może być zapłacona przez kogoś innego. Na przeszkodzie mogą jednak stać przepisy o finansach publicznych i rygor, jaki narzucają. Eksperci potwierdzają - każdy wydatek musi być ujęty w planie finansowym, bo ZUS to jednostka sektora finansów publicznych, a nie prywatna firma. Sytuacja może się okazać bez wyjścia, chyba że plan finansowy uwzględniłby w przyszłości takie właśnie wydatki.
OPINIE EKSPERTÓW
Wydatki muszą być ujęte w planie finansowym
@RY1@i02/2018/009/i02.2018.009.18300020a.801.jpg@RY2@
Marcin Nagórek radca prawny
Zakład Ubezpieczeń Społecznych oraz zarządzane przez niego fundusze wchodzą w skład sektora finansów publicznych. Wynika to wprost z ustawy z 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 2077). Status jednostki tego sektora wiąże się z koniecznością przestrzegania różnorodnych regulacji dotyczących gospodarki finansowej. Zgodnie z tą ustawą wydatki publiczne mogą być ponoszone na cele i w wysokościach ustalonych w planie finansowym jednostki sektora finansów publicznych. Powinny być też dokonywane m.in. w sposób celowy i oszczędny.
Plan finansowy jest przyjmowany co roku przez zarząd ZUS. Wyznacza on niejako granice możliwości wydatkowania środków publicznych na określone w nim cele. ZUS - podobnie jak inne jednostki należące do tego samego sektora - musi się więc do niego stosować. Na uwagę zasługuje art. 77 ustawy systemowej ustanawiający otwarty katalog wydatków, które ZUS pokrywa ze swoich przychodów, o czym świadczy użycie sformułowania "w szczególności". Podobnie wskazano w komentarzu do art. 77. Ustęp 2 przepisu określa w otwartym katalogu, jakie wydatki i koszty ZUS mogą być pokrywane z przychodów, o których mowa w art. 76 [B. Gudowska, J. Strusińska-Żukowska (red.), "Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych. Komentarz" wyd. 2, Warszawa 2014]. Można by więc przyjąć, że o przeznaczeniu środków decyduje zasadniczo plan finansowy organu rentowego (przyjęty przez zarząd ZUS), przy czym jego zakres nie jest z góry przez ustawodawcę określony. Nie ma więc obecnie przepisów prawnych umożliwiających w sposób jednoznaczny ponoszenie przez ZUS kosztów grzywien, którymi obciążani są jego pracownicy przez komorników. Można więc rozważać ujęcie wśród pozycji tegoż planu m.in. kosztów (wydatków) związanych z grzywnami, którymi są obciążani pracownicy ZUS przez komorników, przy założeniu, że stosują się do poleceń pracodawcy i z tego powodu grzywny te są na nich nakładane. To jednak pozostaje do decyzji ZUS i wymaga wnikliwej oceny prawnej, dokonanej przez pryzmat i ustawy o finansach publicznych, i ustawy systemowej.
ⒸⓅ
Można odmówić wykonania polecenia
@RY1@i02/2018/009/i02.2018.009.18300020a.802.jpg@RY2@
Łukasz Chruściel radca prawny, partner w kancelarii Raczkowski Paruch
@RY1@i02/2018/009/i02.2018.009.18300020a.803.jpg@RY2@
dr Damian Tokarczyk adwokat, prawnik w kancelarii Raczkowski Paruch
Komornik ma prawo nałożyć grzywnę na pracownika ZUS, jeżeli ten wypłaca dłużnikowi (emerytowi/ renciście) świadczenie bez potrącenia kwoty wskazanej przez komornika. Jest to specyficzna odpowiedzialność administracyjno-prawna, podobna do odpowiedzialności porządkowej stron i uczestników postępowania sądowego wobec sądu.
ZUS, jako adresat wezwania komornika, powinien wnieść do właściwego sądu rejonowego skargę na wezwanie do wypłacania komornikowi lub wierzycielowi określonej kwoty ze świadczenia emerytalno-rentowego dłużnika. Również pracownicy ZUS mają prawo do zaskarżenia do sądu decyzji komornika o nałożeniu na nich grzywny, a ich przełożeni powinni wesprzeć ich argumentację. Sąd rozstrzygnąłby wówczas, czy komornikowi przysługuje prawo do nakładania grzywny w przypadku egzekucji ze świadczenia emerytalnego lub rentowego. Gdyby rozstrzygnięcie wskazywało na rację komornika, ZUS powinien zmienić swoją dotychczasową praktykę, a gdyby tego nie zrobił, pracownik organu rentowego powinien odmówić wykonania polecenia niezgodnego z decyzją sądu. W odwrotnym przypadku, gdyby sąd stwierdził, że rację ma ZUS, komornik powinien zmienić swoje decyzje i nie nakładać dalszych grzywien. Jego działanie stanowiące naruszenie przepisów prawa mogłoby stanowić podstawę do roszczenia pracownika ZUS o naprawienie szkody wynikłej z niewłaściwego wykonywania władzy państwowej (art. 417 kodeksu cywilnego).
W odniesieniu do twierdzeń ZUS, że nie ma podstaw do tego, aby to zakład poniósł konsekwencje własnej interpretacji przepisów, nie sposób się z nimi zgodzić. Ukaranie grzywną przez komornika nie jest wykroczeniem ani przestępstwem. Oznacza to, że opłacenie takiej grzywny za inną osobę (np. przez dany oddział ZUS pracownikowi tego oddziału za zachowanie realizujące polecenie służbowe) nie jest wykroczeniem ani przestępstwem. Nie ma prawnego zakazu zapłacenia takiej grzywny za osobę ukaraną. Taki zakaz istnieje, gdy ukaranie dotyczy przestępstwa, przestępstwa skarbowego, wykroczenia albo wykroczenia skarbowego. Jednocześnie, jeśli określony tryb postępowania (np. odmienna interpretacja przepisów dotycząca potrąceń w zakresie np. sposobu odliczania składek na ubezpieczenie lub zaliczki na podatek) wynika z wewnętrznych wytycznych danego oddziału ZUS, to uzasadnione byłoby opłacenie grzywien przez zakład. Nie jest to jednak obowiązek prawny, a pracownik ZUS ma oczywiście prawo odmówić wykonania polecenia, jeżeli okazałoby się ono niezgodne z przepisami prawa.
WAŻNE
W pierwszej kolejności organ egzekucyjny jest ograniczony limitami zajęć w zależności od rodzaju świadczenia. Drugim w kolejności ograniczeniem jest zaś kwota wolna od potrąceń.
Na koniec warto podkreślić, że obie strony sporu proponują znowelizowanie przepisów w taki sposób, aby nie pozostawić cienia wątpliwości, jak ZUS ma dokonywać potrąceń. Z tego względu na szczególną uwagę zasługuje to, że do rozwiązania problemu powołano w ZUS wspomniane na wstępie Forum Współpracy, którego zadaniem jest wypracowanie wspólnego stanowiska. To znacznie lepsze rozwiązanie niż twarde obstawanie przy swoich racjach i oczekiwanie, że spór rozstrzygną sądy rozpatrujące np. skargi na czynności komornika (nałożenie grzywny). Niemniej będzie ono tylko tymczasowe, a ostatecznie sprawę powinna zamknąć nowelizacja przepisów, która rozstrzygnie, jak ZUS ma dokonywać potrąceń. Domagają się jej zresztą obie strony sporu
ⒸⓅ
Współpraca Anna Kwiatkowska
Karolina Topolska
Podstawa prawna
Art. 139-142 ustawy z 13 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1383 ze zm.).
Art. 880-886 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1822 ze zm.).
Art. 77 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 963 ze zm.).
Zasady potrącania ze świadczeń ZUS
Ustawodawca nie zdecydował się na wyłączenie spod egzekucji świadczeń przyznawanych przez organ rentowy. Oznacza to zatem, że każdy emeryt czy rencista, który z różnych przyczyn ma większe bądź mniejsze długi wobec innych osób czy podmiotów i przeciw któremu wierzyciel wszczął egzekucję, może mieć zajętą część należnego mu świadczenia pieniężnego
Podobnie jak kodeks pracy w przypadku wynagrodzeń za pracę, tak również przepisy ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ustawa emerytalna) dopuszczają możliwość dokonywania potrąceń na rzecz organów egzekucyjnych ze świadczeń emerytalno-rentowych wypłacanych przez ZUS. Istotne jest przy tym, że nie każda dowolna należność podlega zajęciu w drodze egzekucji, ale tylko taka, którą ustawodawca wymienił wprost w katalogu należności podlegających potrąceniom. Potrącenia dokonywane są wówczas, gdy ZUS jako dłużnik zajętej wierzytelności - tzw. trzeciodłużnik - otrzyma od komornika sądowego bądź od administracyjnego organu egzekucyjnego zajęcie wierzytelności ze świadczeń emerytalno-rentowych z wezwaniem do dokonywania potrąceń.
Rodzaje należności
Zgodnie z obowiązującymi przepisami potrąceniu z emerytur, rent i zasiłków podlegają należności ustalone na mocy tytułów wykonawczych, które zostały wymienione w art. 139 ust. 1 ustawy emerytalnej, po odliczeniu od nich w pierwszej kolejności składki na ubezpieczenie zdrowotne oraz zaliczki i innych należności z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych.
SCHEMAT 3
Co wolno potrącić z emerytur, rent i zasiłków
świadczenia wypłacane w kwocie zaliczkowej, a następnie kwoty świadczenia lub świadczeń wypłaconych za okres, za który przysługuje prawo do wypłaty świadczenia wyższego lub wybranego przez zainteresowanego albo więcej niż jednego świadczenia, podlegające rozliczeniu przez zaliczenie na poczet tego świadczenia lub świadczeń, np. emerytura zaliczkowa,
kwoty nienależnie pobranych emerytur, rent i innych świadczeń z tytułu:
● zaopatrzenia emerytalnego oraz ubezpieczenia społecznego za okres przed dniem wejścia w życie ustawy emerytalnej,
● z tytułu ubezpieczeń społecznych, o których mowa w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych, wraz z odsetkami za zwłokę w ich spłacie,
● zaopatrzenia określonego w przepisach odrębnych,
sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na zaspokojenie należności alimentacyjnych, np. na podstawie prawomocnego nakazu zapłaty,
należności alimentacyjne potrącane na wniosek wierzyciela na podstawie przedłożonego przez niego tytułu wykonawczego, np. na podstawie wyroku sądu ustalającego wysokość alimentów,
sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne, np. na podstawie postanowienia referendarza sądowego określającego wysokość kosztów zastępstwa procesowego,
kwoty nienależnie pobranych zasiłków rodzinnych lub pielęgnacyjnych, świadczeń rodzinnych oraz zasiłków dla opiekunów w razie braku możliwości potrącenia z wypłacanych zasiłków rodzinnych, pielęgnacyjnych, świadczeń rodzinnych oraz zasiłków dla opiekunów wraz z odsetkami za zwłokę w ich spłacie, a także kwoty zasiłku pielęgnacyjnego wypłaconego za okres, za który przyznano dodatek pielęgnacyjny,
kwoty nienależnie pobranego dodatku weterana poszkodowanego,
kwoty nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego,
zasiłki wypłacone z tytułu pomocy społecznej, jeżeli przy wypłacie zastrzeżono ich potrącanie, oraz zasiłek stały lub zasiłek okresowy wypłacone na podstawie przepisów o pomocy społecznej za okres, za który przyznano emeryturę lub rentę,
zasiłki i świadczenia wypłacone na podstawie przepisów o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, za okres, za który przyznano prawo do emerytury lub renty,
odpłatności za pobyt osób uprawnionych do świadczeń w domach pomocy społecznej, zakładach opiekuńczo-leczniczych lub zakładach pielęgnacyjno-opiekuńczych.
ⒸⓅ
PiSZ
Poza wskazaniem, jakiego rodzaju należności mogą być potrącane ze świadczeń emerytalno-rentowych, ustawodawca uregulował także kwestie dotyczące:
● kolejności dokonywania potrąceń,
● dopuszczalnych granic tych potrąceń,
● zbiegu egzekucji sądowych i sądowo-administracyjnych,
● gwarantowanych świadczeniobiorcom kwot do wypłaty.
Kolejność potrąceń ustawodawca określił w art. 139 ustawy emerytalnej. Wymóg zachowania odpowiedniej kolejności wskazanej w tym przepisie jest obligatoryjny. Niedopuszczalne jest zatem, aby organ rentowy dokonywał potrąceń należności z kategorii niższej przed całkowitym zaspokojeniem należności z kategorii wyższej. Najpierw jednak, jak już wskazano wyżej, odlicza się składkę na ubezpieczenie zdrowotne i zaliczkę na podatek dochodowy od osób fizycznych, przy czym odliczenie składki zdrowotnej nie może przekraczać zaliczki i innych należności z tytułu PIT.
Ustawowe limity
Podobnie jak w przypadku wynagrodzeń za pracę możliwość dokonywania potrąceń ze świadczeń emerytalno-rentowych nie jest nieograniczona. Potencjalni dłużnicy nie powinni się obawiać, że pozostaną bez środków do życia po tym, jak komornik zajmie całe ich świadczenie w ZUS. Komornik sądowy nie ma bowiem prawa zająć, a ZUS potrącić pełnej kwoty emerytury lub renty. Wysokość zajęcia, jak również wysokość kwoty, która świadczeniobiorcy - dłużnikowi ma pozostać do dyspozycji, zależy m.in. od rodzaju egzekwowanej zaległości. Potrącenia mogą być zatem dokonywane w następujących granicach:
● świadczenia alimentacyjne - do wysokości 60 proc. świadczenia,
● należności egzekwowane w związku z odpłatnością za pobyt w domach pomocy społecznej, w zakładach opiekuńczo-wychowawczych, w zakładach pielęgnacyjno-opiekuńczych - do wysokości 50 proc. świadczenia,
● inne egzekwowane należności - do wysokości 25 proc. świadczenia.
Kwoty wolne od zajęcia
Dopuszczalne prawem progi potrąceń to kwoty wolne od potrąceń . Są to progi, poniżej których organ rentowy nie może realizować zajęć komorniczych, a świadczeniobiorca musi mieć zagwarantowaną wypłatę. Innymi słowy, są to minimalne kwoty świadczeń, które powinny być pozostawione emerytom czy rencistom do ich wyłącznej dyspozycji.
Organ rentowy nie może potrącić więcej
najniższej emerytury lub renty (zależnie od rodzaju pobieranego przez emeryta/rencistę świadczenia) - tyle maksymalnie może potrącić ZUS, gdy potrącenie dotyczy należności alimentacyjnych (egzekwowanych na mocy tytułów wykonawczych lub potrącanych na wniosek wierzyciela) wraz z kosztami i opłatami egzekucyjnymi
najniższej emerytury lub renty - tyle maksymalnie może potrącić ZUS, gdy potrącenie dotyczy sum egzekwowanych na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne, wraz z kosztami i opłatami egzekucyjnymi
najniższej emerytury lub renty - tyle maksymalnie może potrącić ZUS, gdy potrącenie dotyczy należności z tytułu odpłatności za pobyt osób uprawnionych do świadczeń w domach pomocy społecznej, zakładach opiekuńczo-leczniczych lub zakładach pielęgnacyjno-opiekuńczych (na wniosek dyrektorów tych placówek)
najniższej emerytury lub renty - tyle maksymalnie może potracić ZUS, jeśli potrącenie dotyczy pozostałych należności (np. nienależnie pobranych świadczeń)
ⒸⓅ
Te same przepisy o kwocie wolnej stosuje się do egzekucji ze świadczeń pieniężnych przysługujących z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, w oparciu o przepisy kodeksu postępowania cywilnego.
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 4 grudnia 2015 r., sygn. akt III AUa 890/15
Artykuł 139 ust. 1 ustawy emerytalnej należy odczytywać w ten sposób, że ze świadczeń emerytalnych czy rentowych nie można potrącać innych należności, to jest takich, które nie zostały tam wymienione, a dopuszczalne potrącenia muszą być dokonywane w kolejności określonej tym przepisem. Zachowanie odpowiedniej kolejności potrąceń oznacza, że niedopuszczalne jest dokonywanie potrąceń należności z danej kategorii przed całkowitym spłaceniem należności z kategorii wyższej, przy czym potrąceń dokonuje się w granicach zakreślonych w art. 140 i 141 ustawy emerytalnej.
ⒸⓅ
Zgodnie z przepisami ustawy emerytalnej wysokość części świadczenia podlegającego egzekucjom oraz wysokość potrąceń, a także wysokość części świadczenia podlegającego potrąceniom ustala się od kwoty świadczenia podstawowego, tj. przed odliczeniem miesięcznej zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych oraz składki na ubezpieczenie zdrowotne. Kwoty wolne od potrąceń i egzekucji ustala się dla emerytur i rent wraz ze wszystkimi wzrostami, zwiększeniami, dodatkami oraz innymi świadczeniami wypłacanymi wraz z emeryturą lub rentą na podstawie odrębnych przepisów, z wyłączeniem:
● świadczeń rodzinnych,
● dodatku dla sierot zupełnych,
● dodatku pielęgnacyjnego,
● dodatku weterana poszkodowanego.
Ustawodawca uregulował również określone procentowo wielkości potrąceń w przypadku zbiegu egzekucji komorniczych, w których w zależności od rodzaju dochodzonej należności potrącenia nie mogą przekraczać łącznie 25 proc., 50 proc., 60 proc. bądź 70 proc. świadczenia.
PRZYKŁAD 2
Punktem wyjścia wartość brutto
ZUS wydał panu Adamowi decyzję, w której dokonał waloryzacji przysługującej mu emerytury, ustalając ją na kwotę 1850 zł. Jednocześnie zmniejszył przysługujące mu świadczenie z powodu egzekucji komorniczej na rzecz wierzyciela - banku. W decyzji szczegółowo określono, jaka kwota stanowi podstawę opodatkowania, ile wynosi zaliczka do urzędu skarbowego na podatek dochodowy oraz składka na ubezpieczenie zdrowotne oraz wskazano wysokość świadczenia do wypłaty po dokonaniu wszystkich potrąceń. Ubezpieczony odwołał się od decyzji ZUS, zarzucając niewłaściwe obliczenie kwoty podlegającej potrąceniu na rzecz komornika. Jego zdaniem potrąceniu powinna podlegać kwota stanowiąca 25 proc. emerytury pomniejszonej o składki na ubezpieczenie zdrowotne oraz zaliczkę na podatek dochodowy (tj. 25 proc. z kwoty netto), podczas gdy ZUS, obliczając kwotę do potrącenia, błędnie posłużył się wartością brutto przyznanego świadczenia rentowego.
Jak wskazał sąd rozpoznający sprawę, art. 140 ust. 1 ustawy emerytalnej określa górne granice potrąceń w zależności od rodzaju egzekwowanych wierzytelności. W myśl ust. 7 tego przepisu wysokość części świadczenia podlegającego egzekucjom ustala się od kwoty tego świadczenia przed odliczeniem miesięcznej zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych oraz składki na ubezpieczenie zdrowotne. Z literalnego brzmienia tego przepisu wynika zatem, że maksymalna wysokość potrąceń stanowi 25 proc. należnego świadczenia ustalonego w kwotach brutto. Z kolei art. 139 ust. 1 ustawy emerytalnej nie wskazuje potrąceń ani w kwotach netto, ani w kwotach brutto, a jedynie precyzuje, że poza odliczeniem ze świadczeń składek na ubezpieczenie zdrowotne oraz zaliczek na podatek dochodowy, ze świadczeń tych można potrącać należności wymienione w tym przepisie i to w kolejności tam wskazanej. Sumy egzekwowane na podstawie tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne, tak jak w przypadku pana Adama, potrąca się do 25 proc. wysokości świadczenia, a wysokość części świadczenia podlegającej potrąceniu ustala się zgodnie z art. 140 ust. 7 ustawy emerytalnej od kwoty świadczenia brutto, tj. przed odliczeniem miesięcznej zaliczki na PIT oraz składki zdrowotnej.
ⒸⓅ
Pochodna najniższego świadczenia
Od 1 marca 2017 r. wzrosły kwoty najniższych świadczeń wypłacanych przez ZUS. Najniższa emerytura, renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i renta rodzinna wynosi teraz 1000 zł brutto, a renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy - 750 zł brutto. Z kolei od 1 lipca 2017 r. kwota wolna od potrąceń ze świadczeń emerytalno-rentowych wynosi 75 proc. najniższej emerytury lub renty. To oznacza, że zarówno komornik sądowy, jak i ZUS wypłacający świadczenie muszą uprawnionemu dłużnikowi pozostawić jako wolną od zajęcia kwotę 750 zł, a w przypadku renty - kwotę 562,50 zł. Jest to efekt zmiany będącej odpowiedzią na skargi świadczeniobiorców na zbyt niski poziom kwoty wolnej od zajęcia. W 2016 r. od zajęcia komorniczego wolne było bowiem zaledwie 441,28 zł (kwota minimalnej emerytury wynosiła 882,56 zł, a próg kwoty wolnej - 50 proc.).
PRZYKŁAD 3
Prosty rachunek
Pani Agata w chwili obecnej pobiera emeryturę w najniższej wysokości, tj. 1000 zł brutto, co daje ok. 854 zł netto. Od tego świadczenia odejmowane jest do 25 proc. sumy brutto w ramach egzekucji związanej z wziętą przez panią Agatę pożyczką ekspresową. Kwota wolna od zajęcia to 750 zł. Komornik może oczekiwać potrącenia, gdyż wysokość świadczenia wypłacanego przez organ rentowy na rachunek pani Agaty przekracza kwotę wolną od zajęcia. Komornik może zająć miesięcznie kwotę 104 zł, wynikającą z prostego rachunku:
854 zł - 750 zł = 104 zł.
Zbiegi egzekucyjne
Poza określonymi rodzajami należności podlegających potrąceniom we wskazanej ściśle kolejności, limitami potrąceń i kwotą wolną od zajęcia, ustawa emerytalna określa również zasady zbiegu egzekucji do świadczeń wypłacanych przez ZUS. Wolą ustawodawcy, jeśli sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na zaspokojenie należności alimentacyjnych mają być potrącane na rzecz kilku wierzycieli, a łączna suma, która może być potrącona, nie wystarcza na pełne pokrycie egzekwowanych należności, organ rentowy uiszcza je na rzecz tego organu egzekucyjnego, który pierwszy dokonał zajęcia, a w razie niemożności ustalenia tego pierwszeństwa - na rzecz organu, który dokonał zajęcia na poczet należności w wyższej kwocie. ZUS powinien też niezwłocznie zawiadomić o zbiegu egzekucji właściwe organy egzekucyjne, wskazując datę doręczenia zawiadomień o zajęciach przez nie dokonanych i wysokość należności, na poczet których zostały one dokonane. Zatem w przypadku zbiegu egzekucji sądowej i administracyjnej decyduje zasada pierwszeństwa bądź wysokość dochodzonej zaległości.
PRZYKŁAD 4
Najpierw alimenty
Do świadczenia emerytalnego pani Janiny nastąpił zbieg egzekucji sądowej i administracyjnej. Obydwa zajęcia wpłynęły do organu rentowego. Ponieważ jedno z nich dotyczyło egzekucji świadczeń alimentacyjnych, a drugie należności pieniężnej egzekwowanej na podstawie wyroku sądu cywilnego, w pierwszej kolejności ZUS dokonał potrącenia tytułem zaległości alimentacyjnych, zgodnie z kolejnością określoną w art. 139 ust. 1 ustawy emerytalnej.
ⒸⓅ
Inaczej jest w przypadku zbiegu egzekucji sądowych. W takiej sytuacji organ rentowy przekazuje potrącone kwoty dopiero po uzyskaniu postanowienia wskazującego komornika sądowego właściwego do dalszego prowadzenia egzekucji. Do czasu uzyskania tego postanowienia kwoty te pozostają w depozycie ZUS. Jak wskazuje dość jednolita linia orzecznicza, organy rentowe nie są uprawnione do samodzielnej oceny, który z komorników jest właściwy do dalszego prowadzenia egzekucji sądowej. Wystarczy zatem wezwanie (postanowienie) komornika uznającego się za właściwego, aby ZUS dokonał wypłaty na jego rzecz środków zgromadzonych w depozycie.
Oczywiście jeśli do potrącenia zgłaszana jest tylko jedna należność, problem ustalania kolejności zaspokajania różnych należności nie istnieje.
ⒸⓅ
Magdalena Kowalska
ekspert w zakresie ubezpieczeń społecznych
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu