ZUS musi poinformować emeryta o konieczności potwierdzenia podpisu
Od kilkunastu lat mieszkam w Niemczech. Pobieram również z ZUS rentę rodzinną po zmarłym mężu. Co jakiś czas przesyłałam formularz, w którym potwierdzałam, że wciąż żyję. W tym roku jednak ZUS wstrzymał mi wypłatę renty, bo stwierdził, że nie potwierdzałam podpisu w niemieckim odpowiedniku ZUS. Nikt mi o tym wcześniej nie mówił, a poza tym przez tyle lat nikt tego ode mnie nie wymagał. Co mogę zrobić w tej sytuacji?
Rzeczywiście zgodnie z art. 128 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ustawa emerytalna) na żądanie organu rentowego emeryt lub rencista jest zobowiązany do potwierdzania własnoręcznym podpisem istnienia dalszego prawa do pobierania świadczeń określonych ustawą. Pod wyrażeniem „potwierdzenia istnienia dalszego prawa do świadczeń” często kryje się po prostu potwierdzenie, że dana osoba żyje. ZUS nie ma bowiem możliwości sprawdzenia w inny sposób, czy świadczeniobiorca nie zmarł. Przesyła więc świadczeniobiorcom formularz tzw. poświadczenia życia i zamieszkania emeryta lub rencisty
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.