Globalizacja sprzyja prawnikom
Pełnomocnicy mogą wyciągnąć z przepisu więcej, niż to wynika z jego literalnego brzmienia i dzięki przekonującej interpretacji wygrać przed sądem administracyjnym
Prawniczka wystąpiła do Okręgowej Rady Adwokackiej (ORA) w Warszawie z wnioskiem o wpis na listę adwokatów. Ukończyła studia prawnicze, a także uzyskała tytuł doktora prawa zagranicznej uczelni, który został nostryfikowany. Od 6 lat zatrudniona jest w międzynarodowej kancelarii. Amerykańska kancelaria (z którą łączy ją formalna umowa) jest związana umową o współpracę z warszawską kancelarią. ORA wpisała ją na listę adwokatów. Zdaniem korporacji posiada praktykę zawodową, o której mówi art. 66 ust. 1 pkt 5 lit. b ustawy - Prawo o adwokaturze (Dz.U. z 1982 r. nr 16, poz. 124 z późn. zm.). Zgodnie z nim osoby, które posiadają stopień doktora prawa oraz przez co najmniej 3 lata wykonywały czynności bezpośrednio związane ze świadczeniem pomocy prawnej przez adwokata lub radcę prawnego na podstawie umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej w kancelarii, nie muszą odbyć aplikacji i zdawać egzaminu adwokackiego. Minister sprawiedliwości sprzeciwił się jednak wpisowi na listę. Jego zdaniem praktyka zawodowa prawniczki nie może być zaliczona na poczet stażu prawniczego uprawniającego do wpisu bez zdania egzaminu, ponieważ nie była nabyta na terenie Polski.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.