Waloryzacja emerytur doczekała się w końcu trybunału
Świadczenia
19 grudnia Trybunał Konstytucyjny rozpozna połączone wnioski prezydenta Bronisława Komorowskiego oraz rzecznika praw obywatelskich w sprawie tegorocznych zasad podwyższania świadczeń z ZUS. W obu dokumentach zaskarżono art. 4 ustawy z 13 stycznia 2012 roku o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2012 r, poz. 118). To na jego podstawie od marca 2012 r. wszystkie świadczenie zostały zwaloryzowane o taką samą kwotę wynoszącą 71 zł. Takie rozwiązanie ma obowiązywać tylko w tym roku. W przyszłym nastąpi powrót do waloryzacji procentowej.
- Czekamy na ten wyrok od miesięcy. Całe nasze środowisko jest oburzone, że mimo obietnic przedstawicieli trybunału dopiero na koniec roku i przed samymi świętami została wyznaczona data rozprawy - denerwuje się Alina Gucma, przewodnicząca Zarządu Oddziału Okręgu Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Lublinie.
Wskazuje, że obowiązujące przepisy krzywdzą osoby pobierające emerytury z ZUS powyżej 1480 zł, które mają długi staż ubezpieczeniowy. Zgodnie z nimi tegoroczna waloryzacja była taka sama dla wszystkich świadczeniodawców, niezależnie od tego, w jakiej wysokości pobierali wypłaty z ZUS.
Wprowadzenie takich szczególnych rozwiązań rząd tłumaczył trudną sytuacją ekonomiczną. Eksperci wskazują, że jeszcze niedawno sędziowie TK przekonywali, że ubezpieczony musi się liczyć z tym, że w warunkach recesji gospodarczej lub demograficznej, kiedy spadają wpływy ze składek ubezpieczeniowych, państwo może być zmuszone zmienić obowiązujące regulacje prawne na mniej korzystne (wyrok z 7 lutego 2001 r. sygn. akt K 27/00 oraz 22 czerwca 1999 r. sygn. K 5/99, a także 24 kwietnia 2006 r., sygn. P 9/005 ).
- Ostatnie orzeczenia są jednak korzystne dla ubezpieczonych. Zmienia się bowiem orzecznictwo unijne, które zaczyna traktować emeryturę jak majątek podlegający specjalnej ochronie - wylicza Karolina Miara, adwokat, współpracownik firmy prawniczej Kochański, Zięba, Rąpała i Partnerzy w Warszawie.
W przypadku uznania zaskarżonych przepisów za niezgodne z konstytucja, osoby pokrzywdzone przez waloryzację kwotową będą mogły się domagać odszkodowania.
- Nie wiadomo jednak, czy będzie im się to opłacać. Koszty bowiem związane z postępowaniem sądowym mogą być wyższe niż ewentualne wyrównanie - dodaje prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista z Kancelarii Chmaj i Wspólnicy.
Waloryzacja emerytur i rent w 2013 roku będzie na poziomie 4,48 proc.
7,13 mld zł będzie kosztować budżet przyszłoroczna waloryzacja świadczeń z ZUS
Bożena Wiktorowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu