Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Liczy się treść dokumentu, a nie forma

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Przedstawiciel ustawowy albo upoważniony do reprezentacji osoby prawnej ma obowiązek wykazać swoje umocowanie przy pierwszej czynności w postępowaniu sądowym

Nie można wykluczyć możliwości złożenia innego niż odpis z Krajowego Rejestru Sądowego (KRS), niebudzącego wątpliwości dokumentu potwierdzającego umocowanie do działania w imieniu spółki kapitałowej.

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością reprezentowana przez pełnomocnika wniosła do sądu administracyjnego skargę na postanowienia wydane w sprawie nałożenia kary za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia.

Wobec stwierdzonych przez sąd braków formalnych skargi spółka została wezwana do nadesłania pełnego odpisu KRS i złożenia pełnomocnictwa procesowego do działania w jej imieniu. Adwokat spółki nadesłał pełnomocnictwo oraz postanowienie sądu rejonowego o wpisie spółki do KRS, z którego wynika, że uprawnionym do reprezentacji jest osoba podpisująca pełnomocnictwo, a także zaświadczenie o dokonaniu wpisu oraz decyzję naczelnika urzędu skarbowego w sprawie nadania spółce NIP.

WSA odrzucił skargę. Stwierdził, że postanowienie sądu o wpisie do KRS nie jest surogatem odpisu pełnego z KRS. Spółka wniosła skargę.

Naczelny Sąd Administracyjny uchylił postanowienie.

Wskazał, że zgodnie z przepisami ustawy - Prawo o postępowania przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r. nr 153 poz. 1270 ze zm., dalej - p.p.s.a.), przedstawiciel ustawowy lub organ albo osoba upoważniona do reprezentacji osoby prawnej, mają obowiązek wykazać swoje umocowanie dokumentem przy pierwszej czynności w postępowaniu.

Jeżeli osobę prawną reprezentuje pełnomocnik, to stosownie do art. 37 par. 1 zd. 1 p.p.s.a. jest on obowiązany przy pierwszej czynności procesowej dołączyć do akt sprawy pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy lub wierzytelny odpis pełnomocnictwa.

Oznacza to, że pełnomocnik spółki, który wnosi do sądu administracyjnego skargę zobowiązany jest dołączyć do niej zarówno dokument pełnomocnictwa, jak i dokument, z którego będzie wynikał podmiot umocowany w spółce do udzielania pełnomocnictw.

Przepisy nie określają, jaki konkretnie musi to być dokument. W orzecznictwie przyjmuje się, że w przypadku spółki kapitałowej dokumentem takim jest aktualny na dzień wniesienia skargi odpis z rejestru przedsiębiorców KRS.

NSA zwrócił uwagę, że celem wezwania do usunięcia braków formalnych jest usunięcie tych braków, nie zaś wykonanie wezwania sądu do ich usunięcia.

NSA stwierdził, że żaden przepis p.p.s.a. nie wymaga, aby dokumentem, o którym mowa w art. 29 ustawy, był wyłącznie aktualny odpis z KRS. Istotą takiego dokumentu nie jest spełnienie określonych kryteriów odnośnie do jego formy prawnej, lecz wykazanie podmiotu umocowanego do udzielania w spółce pełnomocnictw.

Decydujące znaczenie ma treść takiego dokumentu, a nie jego forma prawna. Okoliczność, że w orzecznictwie przyjęto, iż takim dokumentem może być aktualny odpis z KRS, nie wyklucza możliwości przedstawienia innego niebudzącego wątpliwości dokumentu potwierdzającego umocowanie do działania w imieniu spółki.

Ustawodawca nie wymaga, aby "innym dokumentem wykazującym umocowanie pełnomocnika" był wyłącznie aktualny odpis z KRS.

W ocenie NSA pełnomocnik spółki przesyłając sądowi I instancji postanowienie sądu rejonowego o wpisie spółki z o.o. do KRS, z którego wynika, że do udzielania pełnomocnictw w skarżącej spółce uprawniona była osoba podpisująca pełnomocnictwo do prowadzenia niniejszej sprawy, uzupełnił brak formalny skargi we właściwy sposób.

Z dołączonej do skargi kasacyjnej informacji odpowiadającej odpisowi aktualnemu z rejestru przedsiębiorców pobranej ze strony internetowej http://ems.ms.gov.pl wynika uprawnienie K. G. do reprezentowania spółki również w dacie złożenia skargi. Reasumując, NSA stwierdził, że brak formalny dotyczący pełnomocnictwa został uzupełniony.

z 10 września 2013 r., sygn. akt II GSK 1541/13

DGP PRZYPOMINA

Ważne orzeczenie

Postanowienie NSA z 12 września 2013 r., sygn. akt II FSK 1697/13: akt notarialny jest dokumentem, za pośrednictwem którego możliwe jest wykazanie umocowania do działania za stronę postępowania sądowoadministracyjnego.

Szczepan Borowski

asystent sędziego NSA

KOMENTARZ EKSPERTA

Odpis z KRS ułatwia sądom zadanie i przyspiesza postępowanie

@RY1@i02/2013/230/i02.2013.230.02300030c.803.jpg@RY2@

Mariusz Bidziński, radca prawny z kancelarii Chmaj i Wspólnicy

Zgodnie z art. 29 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, podmioty umocowane do podejmowania czynności w postępowaniu sądowoadministracyjnym w imieniu stron "mają obowiązek wykazać swoje umocowanie dokumentem przy pierwszej czynności w postępowaniu". W postanowieniu z 27 kwietnia 2007 r. (sygn. akt II FSK 615/06), NSA stwierdził, że art. 29 p.p.s.a. nie precyzuje, jaki dokument powinien być przedłożony w celu wykazania swojego umocowania.

Zwyczajowe przedkładanie aktualnego odpisu z rejestru przedsiębiorców KRS stało się powszechną praktyką uznawaną przez sądy administracyjne. Jak słusznie stwierdził NSA w komentowanym postanowieniu, nic nie stoi na przeszkodzie, by pełnomocnik posłużył się innym dokumentem urzędowym lub prywatnym. Już we wcześniejszych orzeczeniach za odpowiedni dokument stwierdzający umocowanie NSA uznał uchwałę rady nadzorczej, nieujawnioną jeszcze w KRS, która ustanawiała modyfikowała zasady reprezentacji spółki (sygn. akt II FSK 1735/11).

Skoro więc ustawa nie definiuje rodzaju dokumentu, który winien być złożony, skąd praktyka wzywania do uzupełnienia "odpisu z KRS"? Bez wątpienia ułatwia ona zadanie sądom i przyspiesza postępowanie. Jak przyznaje NSA, "nie ulega wątpliwości, że obowiązkiem sądu, któremu przedłożono dokument, jest badanie zgodności z prawem i autentyczności dokumentu. Dlatego też uzasadnienie znajduje praktyka określania już w wezwaniu do usunięcia braków formalnych rodzaju dokumentu, którego autentyczność i zgodność z prawdą nie powinna budzić wątpliwości" (sygn. akt II FSK 615/06).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.