Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamawiający miał prawo uznać, że oferowaną cenę wpisano do innej pozycji kosztorysu

27 czerwca 2018

Krajowa Izba Odwoławcza o błędach w ofercie

Organizator przetargu ma prawo wprowadzić do specyfikacji postanowienie, zgodnie z którym uzna, że kwoty brakujące w jednej pozycji oferty zostały uwzględnione w innych. Musi jednak wówczas badać ewentualne uchybienia pod kątem tego, czy mają istotny wpływ na ofertę.

W przetargu na dokończenie budowy autostrady zamawiający przewidział rozliczenie kosztorysowe. Z tego też względu wykonawcy musieli podawać ceny za poszczególne prace. Ze względu na ich mnogość oraz ryzyko, że drobne niedociągnięcia przekreślą ważność ofert, do specyfikacji wprowadzono specjalne postanowienie. Zgodnie z nim ewentualne braki w poszczególnych pozycjach kosztorysu nie musiały dyskwalifikować oferty. Zamawiający zamierzał przyjąć, że brakujące kwoty uwzględniono w innych pozycjach.

Konsorcjum, które złożyło najkorzystniejszą ofertę, w niektórych pozycjach kosztorysu wpisało 0,01 zł. Zamawiający poprosił o wyjaśnienia. Gdy konsorcjum potwierdziło, że dokonało pewnych uproszczeń, niemniej jednak uwzględniło wszystkie elementy wynagrodzenia w innych częściach swej oferty, uznano ją za spełniającą wymagania specyfikacji.

Odwołanie przeciwko temu złożyła konkurencyjna firma. Przekonywała, że treść oferty jest niezgodna z treścią specyfikacji i podlega odrzuceniu na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 113, poz. 759 z późn. zm.; dalej: p.z.p.).

Skład orzekający zgodził się z odwołującym wykonawcą, że co do zasady przy rozliczeniu kosztorysowym wykonawcy powinni prawidłowo wycenić wszystkie prace. Z jednej strony pozwala to na porównanie ofert, z drugiej zaś - już na etapie realizacji inwestycji - na zapłatę za prace, które rzeczywiście wykonano.

Mimo tego zamawiający może sobie pozwolić na pewne odstępstwo od tej reguły, co uczynił w specyfikacji przetargu, postanawiając, że pozycje pominięte lub niewycenione uzna za uwzględnione w innych pozycjach kosztorysu. Chociaż specyfikacja ta nie precyzowała zakresu ewentualnych odstępstw, nie oznacza to pełnej dowolności. Skutkiem tego byłoby bowiem, że postanowienia dotyczące sposobu wyceny i zasada zapłaty wyłącznie za prace wykonane stanowiłyby puste normy, co przekreślałoby sens kosztorysowego charakteru wynagrodzenia.

Jak zatem pogodzić z jednej strony rozliczenie metodą kosztorysową, a z drugiej dopuszczalność pewnych odstępstw od generalnej zasady wyceny każdej pozycji w ofercie? Zdaniem KIO jest to możliwe przy uwzględnieniu art. 87 ust. 2 pkt 3 p.z.p. Przepis ten dopuszcza poprawianie omyłek polegających na niezgodności treści oferty z treścią specyfikacji, o ile nie spowoduje to istotnych zmian.

Izba uznała, że przepis ten ma zastosowanie także w tym przypadku. To zaś doprowadziło ją do wniosku, że przeniesienie wartości pozycji jest dopuszczalne, ale tylko wtedy, gdy nie będzie miało istotnego znaczenia z punktu widzenia całej oferty, a pominięcie danych pozycji wchodzi w grę, gdy są one nieistotne przedmiotowo - z punktu widzenia zakresu oferowanego świadczenia, lub wartościowo - z punktu widzenia całości ceny oferty. Co istotne, nie można uznać, że wpisanie wartości 0,01 zł w pozycjach przekreśla możliwość uznania oferty za poprawną. Oznaczałoby to bowiem, że wykonawca, który coś wpisał, jest w gorszej sytuacji niż ten, który całkowicie pominął jakieś pozycje.

Przekładając te rozważania na tę konkretną sprawę, skład orzekający uznał, iż nie ma podstaw do odrzucenia oferty. Przeniesienie danych wartości kosztorysu ofertowego do innych pozycji nie ma bowiem charakteru istotnego. Przede wszystkim dotyczyło nielicznej części pozycji - wątpliwości zamawiającego, które stały się podstawą odwołania, dotyczą 185 z ponad 5000 pozycji kosztorysu. Poza tym zaś wycena prac nie została pominięta ani przeniesiona w sposób całkowicie dowolny. Przystępujący wycenił pozycje, gdzie wskazał cenę 0,01 zł, w innych pozycjach dotyczących tego samego obiektu. A to oznacza, że rozliczenie na etapie wykonywania inwestycji będzie jak najbardziej możliwe.

z 19 kwietnia 2013 r., sygn. akt KIO 791/13

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.