Rozmowa to nie wywiad
Odwołanie kandydatki na funkcjonariusza mogło być zasadne
Kandydatka do służby w policji mogła mieć uzasadnione wątpliwości co do tego, czy postępowania kwalifikacyjne zostało przeprowadzone w oparciu o już nieobowiązujące przepisy. W tej sprawie do nadinspektora Marka Działoszyńskiego, komendanta głównego Policji wystąpił rzecznik praw obywatelskich (wystąpienie z 10 stycznia 2013 r., sprawa RPO-713747-III/12/TO).
Z informacji o nieprzyjęciu do służby wynika, że osoba ta nie zaliczyła wywiadu zorganizowanego, który w tym czasie nie miał żadnego umocowania prawnego w obowiązujących przepisach - zwrócił uwagę RPO w piśmie do komendanta głównego Policji.
Kandydatka do służby w policji złożyła podanie o przyjęcie jej w czerwcu 2012 r. W sierpniu 2012 r. wzięła udział w rozmowie kwalifikacyjnej, ale nie uzyskała wymaganej liczby punktów. Dlatego nie zaliczyła etapu postępowania określonego jako wywiad zorganizowany. Miał on ocenić umiejętności kandydatki dotyczące m.in. sposobu formułowania wypowiedzi, nawiązywania i podtrzymywania kontaktów słownych oraz niewerbalnych, a także jej motywacji do podjęcia służby w policji. Nie została też poinformowana o tym, ile punktów zdobyła, nie uzasadniono również dlaczego nie zaliczyła tego etapu postępowania. Te wszystkie zarzuty przedstawiła potem w skardze do rzecznika praw obywatelskich.
Centralny Rejestr Doboru Kandydatów (CRDK), który w tym czasie prowadził nabór kandydatów używał w korespondencji określenia "wywiad zorganizowany" zamiast "rozmowa kwalifikacyjna", mimo że obowiązujące wówczas rozporządzenie z 18 kwietnia 2012 r. ministra spraw wewnętrznych w sprawie postępowania kwalifikacyjnego w stosunku do kandydatów ubiegających się o przyjęcie do służby w policji (Dz.U. z 2012 r., poz. 432) w odmienny sposób regulowało poszczególne etapy postępowania kwalifikacyjnego. Rozporządzenie zostało wydane w związku z nowelizacją art. 25 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o policji (Dz.U. nr 287 z 2011 r., poz. 1687 z późn. zm.). Wprowadzone do ustawy zmiany określiły na poziomie ustawowym poszczególne etapy postępowania kwalifikacyjnego, m.in. rozmowę z kandydatem do służby, która powinna umożliwić poznanie i ocenę jego społecznych postaw wobec ludzi, motywację do podjęcia służby w policji, umiejętności w zakresie skutecznego komunikowania się z innymi osobami, a także autoprezentację. Byłaby to więc rozmowa kwalifikacyjna, a nie wywiad zorganizowany. Zakresy rozmowy i wywiadu są różne, dlatego skarżąca się do RPO kandydatka mogła mieć uzasadnione wątpliwości co do tego, czy postępowanie kwalifikacyjne zostało przeprowadzone na podstawie już nieobowiązujących przepisów. W dodatku w podobnej sytuacji w garnizonie łódzkim znajdują się jeszcze dwie osoby.
Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu