Zderzenie z cyfryzacją może uderzyć po kieszeni
Organ musi przekazać skargę do sądu, nawet gdy sam nie potrafi jej odczytać – wynika z postanowienia WSA w Gdańsku.
Rektor uczelni orzekł o zawieszeniu w prawach doktoranta jednego z pracowników naukowych. Pełnomocnik doktoranta złożył za pośrednictwem uczelni skargę do sądu administracyjnego, używając platformy ePUAP. Próba otwarcia przez pracowników szkoły załącznika do e-maila zakończyła się jednak niepowodzeniem – był tam widoczny jedynie ciąg cyfr i liter. Skarga nie została więc przekazana do sądu, bo rektor uznał, że nie spełnia wymogów.
Doktorant wniósł o wymierzenie grzywny rektorowi za brak przekazania pisma. Argumentował, że skarga wpłynęła na skrzynkę e-mailową uczelni i powinna zostać przekazana, nawet jeśli nikt nie umiał poprawnie otworzyć załącznika. Co więcej, skoro organ stwierdził, iż była nieczytelna, powinien skontaktować się ze skarżącym w celu wyjaśnienia treści wiadomości przesłanej na ePUAP. Tym bardziej że uczelnia otrzymała treść pisma „wklejonego” w treść e-maila.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.