Trzeba udowodnić, że ukarany został właściwy podmiot
Rozbieżności dotyczące okoliczności sprawy muszą być rozstrzygnięte przez organ wydający decyzję. Zwłaszcza jeśli dotyczą błędów w dokumencie urzędowym, na którego podstawie zostaje nałożona kara administracyjna. Tak wynika z orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie.
Ten ostatni rozpatrywał sprawę, która dotyczyła kontroli ciągnika siodłowego przeprowadzonej przez funkcjonariuszy Inspekcji Drogowej (w trakcie dokonywania przewozu). Okazało się, że pojazd nie posiada aktualnych badań technicznych, zaś tachograf – aktualnego przeglądu. Z tych względów została nałożona kara administracyjna (z kontroli sporządzono protokół). Jednak w treści decyzji jako adresata kary wskazano inną spółkę niż ta wynikająca z licencji na przewóz przedłożonej przez kierowcę.
Firma, na którą nałożono karę, odwołała się od decyzji. W takich sprawach protokół jest właściwie jedynym dowodem. Ma on również status dokumentu urzędowego. Wobec tego, skoro z protokołu wynika, że kontrolowanym był inny podmiot, to kara pieniężna została nałożona bez podstawy prawnej. Spółka wskazała, że z dowodów zgromadzonych w sprawie wynika, że nie była ona przewoźnikiem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.