W aptece nie ma miejsca na bankomat
Zamontowanie w lokalu aptecznym bankomatu w taki sposób, że obsługa i serwis są prowadzone bezpośrednio w pomieszczeniu, gdzie są sprzedawane leki, jest sprzeczne z przepisami – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.
W jednej z aptek znajdujących się w centrum Warszawy został wstawiony bankomat. Dostęp do niego był całodobowy z zewnątrz (przednia ściana wraz z monitorem, klawiaturą i urządzeniami wydającymi banknoty była zamontowana od strony ulicy), ale tył maszyny znajdował się w całości w pomieszczeniu apteki. Pracownicy firmy obsługującej bankomat oraz serwisanci mieli do niego swobodny dostęp w godzinach pracy apteki – urządzenie nie stało w oddzielnym pomieszczeniu, ale bezpośrednio w pomieszczeniu głównym, tam, gdzie przechowywano leki, znajdowały się też okienka obsługi i kasy.
Taki sposób zamontowania maszyny zdecydowanie nie spodobał się organom kontroli farmaceutycznej. Stołeczny wojewódzki inspektor farmaceutyczny po przeprowadzeniu kontroli stwierdził, że zostały naruszone przepisy m.in. rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie szczegółowych wymogów, jakim powinien odpowiadać lokal apteki (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1737 ze zm.) Stwierdził, że pomieszczenie placówki musi stanowić organizacyjnie i funkcjonalnie wydzieloną całość. Umieszczenie bankomatu w taki sposób, że serwisowanie i obsługa tego urządzenia odbywają się przez drzwi z części obsługowej apteki, narusza te wymogi, a poza tym bankomat trudno uznać za urządzenie stanowiące standardowe i podstawowe wyposażenie apteki. W rezultacie spółka prowadząca aptekę otrzymała decyzję nakazującą usunięcie bankomatu z lokalu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.