Przeniesienie nie podlega sądowej kontroli
Żołnierz zawodowy wyznaczony na inne stanowisko, może się od tej decyzji odwołać tylko do ministra obrony narodowej. Nie ma prawa domagać się zmiany rozkazu przed sądem
Tak orzekł wczoraj Trybunał Konstytucyjny, który rozpatrywał skargę kasacyjną byłego żołnierza. Jego pełnomocnik wniósł do TK skargę o zbadanie zgodności art. 8 ust. 2 pkt 1 ustawy z 11 września 2003 roku o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 90, poz. 593 z późn. zm.) z przepisem art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2, a także art. 31 ust. 3 konstytucji. Argumentował, że zaskarżony przepis, wyłączając możliwość zaskarżenia do sądu administracyjnego decyzji w sprawach wyznaczenia, przeniesienia i zwolnienia ze stanowiska służbowego pozbawia służącego w armii podstawowych praw konstytucyjnych.
Zgodnie z art. 8 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych mundurowy od decyzji wydanych przez właściwe organy wojskowe, np. dowódcę, może wnieść odwołanie do organu wyższego stopnia. W ustępie drugim tego przepisu są wskazane wyłączenia wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Nie można jej wnieść m.in. w przypadku wyznaczenia, przeniesienia i zwolnienia ze stanowiska służbowego oraz przeniesienia np. do rezerwy kadrowej.
Poszkodowany żołnierz 14 lat temu na podstawie rozkazu dowódcy wojsk lądowych został zwolniony i wyznaczony na nowe stanowisko służbowe. Nie zgodził się z tą decyzją i odwołał się do szefa Sztabu Generalnego WP, który utrzymał zaskarżony rozkaz w mocy. Wystąpił więc do ministra obrony narodowej. Ten również utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję i wskazał, że jest ona ostateczna. Następnie skarżący zwrócił się do wojewódzkiego sądu administracyjnego ze skargą, którą sąd odrzucił. Podobnie uczynił Naczelny Sąd Administracyjny. W efekcie sprawa trafiła do Trybunału Konstytucyjnego.
- Żołnierz w czasie pokoju powinien mieć prawo dostępu do sądu przy kwestionowaniu decyzji o przeniesieniu na inne stanowisko. Taka możliwość powinna być wyłączona tylko w przypadku stanu wojny - wskazywał wczoraj Damian Żarnowski, adwokat, pełnomocnik skarżącego.
Odmiennie jednak orzekł Trybunał Konstytucyjny, który uznał, że kwestionowany przepis jest zgodny z ustawą zasadniczą.
- Gdyby każdy żołnierz mógł odwoływać się do sądu od rozkazu o przeniesieniu, to w wojsku mogłaby zapanować bezwładność, co skutkowałoby powolnością w działaniu - argumentował Adam Jamróz, sędzia sprawozdawca.
Pokreślił, że trudno byłoby też ustalić, na podstawie jakich kryteriów sądy mogłyby dokonywać kontroli zasadności wydania rozkazu.
Artur Radwan
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 lipca 2012 r., sygn. akt SK 31/10
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu