Wyższa renta inwalidzka dla byłego esbeka
Były funkcjonariusz milicji, przeniesiony na etat oficera politycznego, będzie miał przywróconą rentę inwalidzką, bowiem nie wykonywał pracy na rzecz państwa totalitarnego – wynika z uzasadnienia do wyroku.
Powodem zajęcia się sprawą przez sąd była decyzja Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA, wydana na podstawie ustawy z 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji... (Dz.U. z 2016 r. poz. 2270), obniżająca skarżącemu wysokość wypłacanego świadczenia. Powodem było odnalezienie w kadrach informacji, że od 1 lutego do 15 lipca 1983 r. wykonywał on służbę na rzecz państwa totalitarnego.
Zainteresowany nie zgodził się z obniżeniem świadczenia. W odwołaniu wskazał, że w tym czasie miał już przyznane uprawnienia II grupy inwalidzkiej. Dodał, że powierzone mu stanowisko zastępcy kierownika komisariatu Milicji Obywatelskiej ds. polityczno-wychowawczych było tylko formą nagrody za rany odniesione na służbie. Co więcej, z powodu stanu zdrowia nigdy nie wykonywał zadań związanych z funkcją oficera politycznego. Dyrektor ZER nie zgodził się jednak z tą argumentacją, uznając, że dowodem potwierdzającym służbę na rzecz SB są dokumenty dostarczone przez kadry resortów siłowych oraz IPN.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.