Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekolodzy nie będą działać ad hoc

2 marca 2020

Organizacja ekologiczna będzie musiała istnieć przez co najmniej rok, by uczestniczyć w procesach inwestycyjnych. Zakłada to projekt nowelizacji ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko i innych ustaw. Projekt jest odpowiedzią na zastrzeżenia Komisji Europejskiej, która uważa, że organizacje społeczne w Polsce nie mogą skutecznie wpływać na inwestycje zagrażające środowisku. Problemem jest to, że chociaż warunki prowadzenia inwestycji są kwestionowane w sądach, to nie przeszkadza to w ich kontynuacji. Projekt zakłada, że sądy administracyjne na podstawie szczególnej przesłanki będą mogły wstrzymać decyzję środowiskową, co będzie skutkowało koniecznością zawieszenia postępowania w sprawie decyzji inwestycyjnej. Eksperci uważają jednak, że te propozycje jeszcze bardziej ograniczą możliwości blokowania szkodliwych dla zdrowia i środowiska inwestycji („Ekologowi zabiorą nawet to, co ma”, DGP 20/2020).

– Po raz kolejny idziemy na zwarcie z KE w kwestii ochrony środowiska – ocenia dr Marcin Włodarski z kancelarii Leśnodorski, Ślusarek i Wspólnicy. I jak zaznacza, wstrzymanie wykonania decyzji będzie możliwe jedynie w przypadkach ściśle określonych w Prawie postępowania przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325). W projekcie zaproponowano jednak także dobre rozwiązania.

Pozostało 48% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.