Nic nie dzieje się bez przyczyny
1 7 m arca Trybunał Konstytucyjny rozpozna w pełnym składzie sprawę emerytur i rent byłych funkcjonariuszy pełniących służbę na rzecz totalitarnego państwa – głosi komunikat TK. Czy osoby, które zostały objęte tzw. ustawą dezubekizacyjną, mają powody do zadowolenia, że w końcu, po prawie dwóch latach, trybunał podejmie decyzję? Im dokładniej przeanalizujemy ostatnie zmiany prawne, tym jaśniejsza staje się odpowiedź: nie.
W marcu 2018 r. już raz wyznaczono skład do orzekania w tej sprawie. Wówczas TK miał decydować w pięć osób, trybem przewidzianym do badania zgodności ustaw z konstytucją. Dlaczego teraz ma orzekać w pełnym składzie? Być może chodzi o wytrącenie argumentu, że pierwotnie wyrokować mieli sędziowie dublerzy, których orzeczenie mogło zostać zakwestionowane przez część środowiska. Być może – o indywidualne postawy, m.in. sędziego Jarosława Wyrembaka, który choć był kandydatem PiS do TK, zaczął podważać kompetencje prezes Julii Przyłębskiej. Ale jest i inny argument: TK orzeka w pełnym składzie w sprawach dotyczących sporów kompetencyjnych pomiędzy centralnymi organami państwa. Wyrok, jaki zapadnie, będzie więc miał potężną moc. Będzie również stanowił koronny argument dla sędziów, którzy dotąd masowo zawieszali postępowania, czekając na decyzję TK.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.