Sędzia i prokurator bez prywatności
Podawanie w internecie, do jakiego stowarzyszenia należą sędziowie i prokuratorzy, może prowadzić do ujawnienia danych wrażliwych, a tym samym do naruszenia konstytucji
Już od najbliższego piątku, a więc od daty wejścia w życie tzw. ustawy kagańcowej (Dz.U. z 2020 r. poz. 190), na sędziów i prokuratorów zostanie nałożony obowiązek składania pisemnych oświadczeń o przynależności do wszelkiego rodzaju zrzeszeń, w tym stowarzyszeń. Będą na to mieli 30 dni. Później oświadczenia te zostaną opublikowane w dostępnych w internecie Biuletynach Informacji Publicznej. W trakcie prac nad projektem ustawy nikt nie miał wątpliwości, że przepis ten ma ułatwić rządzącym ustalanie, czy sędzia lub prokurator przypadkiem nie należą do któregoś ze stowarzyszeń sędziowskich/prokuratorskich krytykujących zmiany w wymiarze sprawiedliwości. Jak się jednak okazuje, za jego sprawą będziemy mogli dowiedzieć się o osobach noszących togi z fioletowymi i czerwonymi żabotami dużo więcej.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.