Rolnicy nie muszą wpisywać się do bazy o odpadach. Tylko jak udowodnić, co się stało z osadami?
To główny problem oczyszczalni ścieków komunalnych po nowym roku. Nie mają one jak udokumentować, że osady ściekowe zostały legalnie przekazane i wylane na pola. Jeśli Senat nie zmieni prawa i nie odsunie wejścia w życie przepisów o BDO, firmom grożą wysokie kary
O co konkretnie chodzi? Otóż firmy i zakłady wodociągowo-kanalizacyjne w procesie oczyszczania produkują osady ściekowe. Są one wprawdzie odpadami, ale odpowiednio przebadane i ustabilizowane mogą być przydatne dla rolników i stosowane przez nich jako nawóz. Opłaca się to również oczyszczalniom, bo przekazanie osadów rolnikom jest zdecydowanie tańsze niż ich utylizacja, która dziś kosztuje nawet kilkaset zł za tonę.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.