Inspektor ochrony środowiska nie musi od razu karać
W przypadku uchybień mniejszej wagi lub uzupełnienia braków organy kontrolne mogą poprzestać na pouczeniach. Tak Ministerstwo Klimatu odpowiedziało na pytanie DGP
Widmo nawet 1 mln zł kary za złamanie przepisów ustawy o odpadach wzbudza ogromny niepokój wśród przedsiębiorców. Taka sankcja grozi np. firmom, które nie mają wpisu w Rejestrze-BDO – a problem stał się aktualny w związku z uruchomieniem od 1 stycznia elektronicznych modułów ewidencji i sprawozdawczości w Bazie Danych o Produktach i Opakowaniach oraz o Gospodarce Odpadami (BDO). Wielu przedsiębiorców do końca nie wiedziało, czy ma obowiązek wpisać się do rejestru, czy nie. Rozporządzenie, które wskazywało limity odpadów, po których przekroczeniu pojawia się obowiązek prowadzenia ewidencji (a więc i wpisu do bazy), opublikowano dopiero 30 grudnia. Takiej samej wysokości karę przewidziano też za niewypełnienie obowiązków związanych z rozporządzeniem ministra środowiska w sprawie wizyjnego systemu kontroli miejsca magazynowania lub składowania odpadów, które weszło w życie 17 grudnia.
Obawy przedsiębiorców były tym większe, że ani w ustawie o odpadach, ani w ustawie o inspekcji ochrony środowiska nie przewidziano przepisów, które mówiłyby o możliwości odstąpienia od wymierzenia kary.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.