Groźna elastyczność przepisów
Groźba wszczęcia postępowania administracyjnego w reakcji na odmowę przyjęcia mandatu za naruszenie obostrzeń covidowych łamie Europejską Konwencję Praw Człowieka – alarmują prawnicy. Wskazują, że reżim odpowiedzialności i wysokość sankcji za naruszenia zależą nie od sądu, lecz od dobrej woli funkcjonariusza. Brakuje bowiem kryteriów dotyczących tego, kiedy policjant powinien poprzestać na wypisaniu mandatu, a kiedy jeszcze zawiadomić sanepid.
Decyzja o przyjęciu mandatu jest poprzedzona swoistym szantażem i obawą przed wszczęciem postępowania administracyjnego, w którym kary są nie tylko o wiele surowsze (od 5 do 30 tys. zł), lecz także natychmiastowe.
Od początku pandemii policja przekazała do sanepidu ponad 62 tys. powiadomień o nieprzestrzeganiu obostrzeń covidowych. Na ich podstawie wydano 4,5 tys. decyzji administracyjnych o nałożeniu kar na w sumie 24,5 mln zł. ©℗ B1
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.