Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Renta planistyczna ma być naliczana od samego wzrostu wartości działki

6 września 2022
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Resort rozwoju chce, by opłata planistyczna była uiszczana niezależnie od tego, czy właściciel sprzedaje nieruchomość czy nie. Prawnicy oceniają, że instytucja przekształci się w ten sposób w quasi-podatek

Nad projektem nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw pracuje Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Ma on wprowadzić m.in. plan ogólny, zastępujący studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, a także uprościć i przyspieszyć przygotowywanie aktów planowania przestrzennego.

Radykalne zmiany

Wśród szeregu innych modyfikacji w propozycji znalazły się także te dotyczące tzw. opłaty planistycznej. Obecnie przepisy zakładają, że jeżeli wartość nieruchomości wzrosła z powodu uchwalenia nowego planu miejscowego (albo wprowadzenia zmian do tego, który już obowiązuje), wójt, burmistrz lub prezydent miasta ma prawo pobrać z tego tytułu opłatę. Są jednak warunki - przede wszystkim właściciel lub użytkownik wieczysty musi zdecydować się na sprzedaż nieruchomości. Ponadto postępowanie w sprawie ustalenia wysokości opłaty musi zostać wszczęte w ciągu pięciu lat od uchwalenia zmian w planie. Zakończy się ono wydaniem decyzji, od której można się odwołać do sądu administracyjnego. Co ważne, wysokość opłaty może wynieść maksymalnie 30 proc. wzrostu wartości nieruchomości.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.