Rząd dereguluje, a samorządy mają wątpliwości. Chodzi o milczące załatwienie sprawy
Rząd w ramach ofensywy deregulacyjnej chce zwiększyć liczbę przypadków, w których dopuszczalne będzie milczące załatwienie sprawy. Ma to usprawnić realizację niektórych przedsięwzięć przez obywateli i przedsiębiorców. Przedstawiciele samorządów uważają, że urzędy potrzebują więcej czasu na rozstrzygnięcie spraw.
Więcej czasu dla urzędów przed milczącą zgodą
Rządowi deregulatorzy chcą m.in. dać wójtom (burmistrzom, prezydentom miast) 14 dni na wydanie opinii w sprawie zgodności zaproponowanego podziału nieruchomości z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jeśli nie zostanie wydana – będzie to traktowane jako brak zastrzeżeń i milczące załatwienie sprawy.
„W dużych jednostkach wniosków o podział nieruchomości może być taka liczba, że organ nie będzie w stanie rozpatrzeć wszystkich w wymaganym terminie do zaopiniowania. Może być to problematyczne, jeśli faktycznie część podziałów będzie sprzeczna z ustaleniami planów miejscowych” – ocenia Związek Powiatów Polskich w uwagach zgłoszonych do projektu. Samorządowcy proponują, aby lokalni włodarze na wydanie opinii mieli 30 dni.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.