Czy przy sprzedaży grożą kary za brak certyfikatu
Czytelniczka ma mieszkanie w centrum Warszawy. Chciałaby je sprzedać.
– Czy za sprzedaż mieszkania bez świadectwa energetycznego grożą mi jakieś kary finansowe – pyta pani Maria z Olsztyna.
Przyjęta przez Senat nowelizacja prawa budowlanego przewiduje, że świadectwo energetyczne będzie musiał sporządzić każdy właściciel, który będzie chciał sprzedać lub wynająć mieszkanie czy dom. Nie ma przy tym znaczenia, czy transakcja odbędzie się na rynku pierwotnym czy wtórnym. Do tej pory obowiązek sporządzania świadectw energetycznych dotyczył jedynie nieruchomości wprowadzanych do obrotu na rynku pierwotnym. Teraz obejmie on także nieruchomości z rynku wtórnego. Zmiana ta jest zgodna z Dyrektywą 2002/91/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 16 grudnia 2002 r. w sprawie charakterystyki energetycznej budynków, która jasno stanowi, że każdy obiekt wprowadzany do obrotu powinien mieć świadectwo energetyczne.
Nowe przepisy nie są jednak konsekwentne. Ustawa nie wprowadza bowiem żądnych sankcji prawnych dla właścicieli, którzy pomimo ciążącego na nich obowiązku sprzedadzą lub wynajmą swoje nieruchomości. Nie zostaną więc oni ukarani np. karą grzywny, a akty notarialne bez tego dokumentu nie zostaną unieważnione. Tak liberalne przepisy mogą się jednak niedługo zmienić. Komisja Europejska przygotowuje bowiem nowelizację dyrektywy, która będzie nakładała na państwa członkowskie obowiązek wprowadzenia sankcji prawnych za zbycie nieruchomości bez świadectwa energetycznego. Ministerstwo Infrastruktury chce jednak, żeby w Polsce takie sankcje obowiązywały dopiero od 2014 roku.
Podstawa prawa
● Art. 1 pkt 1 lit. b), ust. 4 ustawy z 16 lipca 2009 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wejdzie w życie po 14 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.