Urzędy państwowe zatrudnią na przejrzystych zasadach
● Szefowie urzędów zatrudniają pracowników bez konkursów i nie informują o wolnych stanowiskach
Sposób zatrudniania urzędników wciąż nie jest przejrzysty. O ile kandydaci do pracy w gminie lub służbie cywilnej znają kryteria naboru, nie ma ich w przypadku osób ubiegających się o pracę w urzędach państwowych. Do tej grupy są zaliczane m.in. Kancelaria Sejmu, Senatu, Prezydenta, Biura Rzecznika Praw Obywatelskich i Dziecka, regionalne izby obrachunkowe, Instytut Pamięci Narodowej czy Rządowe Centrum Legislacji. Tam zasady naboru są określane w indywidualny sposób. Co więcej, trudno jest także zdobyć informacje, czy są tam wolne stanowiska i jakie kryteria trzeba spełniać, aby tam pracować.
Ma to zmienić nowa ustawa o pracownikach urzędów państwowych, która zastąpi funkcjonujące od 27 lat przepisy. Jej projekt został już przygotowany w Kancelarii Senatu.
- Urzędy nie poczuwają się do zmiany nieaktualnych i mało przejrzystych przepisów, więc postanowiliśmy wyjść z inicjatywą ustawodawczą - mówi Ewa Polkowska, szef Kancelarii Senatu.
Projekt nowelizacji popiera też rząd, który część swoich pracowników zatrudnia na jej podstawie.
- Jeśli ktoś podejmie decyzje o opracowaniu nowej ustawy o pracownikach urzędów państwowych, będę popierał tę inicjatywę - mówi DGP Adam Leszkiewicz, przewodniczący Rady Służby Cywilnej.
Podkreśla, że obecna ustawa jest stara i niedostosowana do nowych zasad naboru urzędników administracji rządowej i samorządowej.
Eksperci podkreślają, że brak jednolitych przepisów prowadzi do nadużyć przy zatrudnianiu i nepotyzmu.
Najlepszym rozwiązaniem na przyszłość byłaby jedna ustawa o Korpusie Służby Publicznej, gdzie zasady naboru i zatrudniania byłyby takie same dla wszystkich urzędników.
Artur Radwan
artur.radwan@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu