Trzeba kontrolować energetykę
Urząd Regulacji Energetyki powinien mieć prawo sprzeciwu przy sprzedaży spółki z sektora energetycznego - mówi w wywiadzie dla DGP prof. Michał Romanowski z Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego.
Rząd w obawie przed przygotowanym przez Komisję Europejską pozwem przeciwko Polsce z powodu tzw. złotego weta Skarbu Państwa przygotował nową ustawę. Ma ona chronić bezpieczeństwo obywateli w sektorze energetycznym. Chce jednak zastosować stary, nieskuteczny mechanizm. Tymczasem warto wprowadzić nowe sposoby kontroli poczynań akcjonariuszy, którzy mogliby zagrozić np. dostawom paliw czy gazu. Rozsądna byłaby kontrola administracyjna, jaką państwo stosuje wobec korporacji zakładających banki - uważa prof. Michał Romanowski.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.