Trzeba kontrolować energetykę
Urząd Regulacji Energetyki powinien mieć prawo sprzeciwu przy sprzedaży spółki z sektora energetycznego - mówi w wywiadzie dla DGP prof. Michał Romanowski z Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego.
Rząd w obawie przed przygotowanym przez Komisję Europejską pozwem przeciwko Polsce z powodu tzw. złotego weta Skarbu Państwa przygotował nową ustawę. Ma ona chronić bezpieczeństwo obywateli w sektorze energetycznym. Chce jednak zastosować stary, nieskuteczny mechanizm. Tymczasem warto wprowadzić nowe sposoby kontroli poczynań akcjonariuszy, którzy mogliby zagrozić np. dostawom paliw czy gazu. Rozsądna byłaby kontrola administracyjna, jaką państwo stosuje wobec korporacji zakładających banki - uważa prof. Michał Romanowski.
@RY1@i02/2009/228/i02.2009.228.183.001b.001.jpg@RY2@
Michał Romanowski z Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego
Fot. Marek Matusiak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu