Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Stroną jest ten, kto ma interes prawny, a nie faktyczny

9 kwietnia 2009
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

II SA/Bk 763/08

Małżonkowie O. zwrócili się z prośbą o interwencję w sprawie niewłaściwego sprawowania opieki nad ich krewnym, pensjonariuszem domu pomocy społecznej. W efekcie kontroli Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny wskazał zakres koniecznych do wykonania czynności, wyznaczając jednocześnie termin ich realizacji. Odwołanie od tej decyzji złożył dom pomocy społecznej i wniósł o przesunięcie terminu realizacji nakazanych czynności z powodu braku środków finansowych. Organ odwoławczy wyznaczył nowy termin, bo uznał, że udowodniono niemożność realizacji z powodu wyczerpania środków. Jedno z małżonków, którzy interweniowali w sprawie swojego kuzyna, zaskarżyło decyzje o przesunięciu terminu do sądu administracyjnego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił jednak skargę. Sąd przypomniał, że legitymacja do jej złożenia oparta jest na kryterium interesu prawnego. To oznacza, że ze skargą może wystąpić, co do zasady, podmiot, który wykaże związek między chronionym przez przepisy prawa materialnego interesem prawnym a aktem lub czynnością organu administracji publicznej. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny. Jest to taka sytuacja, w której dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może go jednak poprzeć przepisami prawa.

Zdaniem sądu skarżąca nie miała przymiotu strony w spornym postępowaniu administracyjnym. Postępowanie to wszczęte zostało z urzędu, zaś jej inicjatywa spełniła tu rolę jedynie impulsu inicjującego postępowanie. Dodatkowo zarówno samo postępowanie, jak i zaskarżona decyzja nie dotyczyły skarżącej. Była adresowana do innego podmiotu.

Sąd podkreślił, że samo informowanie przez organ administracji publicznej konkretnej osoby o sposobie załatwienia sprawy nie czyni z niej automatycznie strony tego postępowania. O tym bowiem, czy jest się stroną danego postępowania administracyjnego, nie decyduje sama wola czy subiektywne przekonanie danej osoby bądź dopuszczenie jej przez organ do udziału w nim.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.