PIP bez zapowiedzi w firmie
Inspektor pracy nie musi zapowiadać kontroli na siedem dni wcześniej. Tak wynika z orzeczenia WSA w Krakowie.
Przedsiębiorcy nie będą już chronieni przed niezapowiedzianymi wizytami inspektorów pracy. Krakowski WSA orzekł bowiem, że przepisy ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, które nakazują m.in. zapowiadanie kontroli firm na siedem dni wcześniej, nie dotyczą Państwowej Inspekcji Pracy. PIP może nie tylko kontrolować firmy bez zapowiedzi, ale też w czasie, gdy inne inspekcje również je sprawdzają.
- Orzeczenie idzie jeszcze dalej. Wynika z niego, że przedsiębiorcy nie będą mogli zgłaszać sprzeciwów od decyzji inspektora na podstawie ustawy o swobodzie działalności gospodarczej - mówi Anna Szkodzińska, sędzia i rzecznik prasowy krakowskiego WSA .
Wyrok ma zastosowanie tylko w sprawie, w której orzekał sąd. Jednak w praktyce może on zmienić zasady innych kontroli. Wszystko zależy od tego, czy podobnie będą orzekać inne sądy.
łg
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu