Nie zawsze brak oryginału świadectwa uprawnia do nałożenia kary
Wykonanie przez przedsiębiorcę żądania przekazania organowi Transportowego Dozoru Technicznego oryginału świadectwa dopuszczenia pojazdu do przewozu niektórych towarów niebezpiecznych może usprawiedliwiać posługiwanie się przez przedsiębiorcę kopią tego świadectwa.
Organy inspekcji transportu drogowego nałożyły na przedsiębiorcę karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Wskazały, że na drodze krajowej została przeprowadzona kontrola pojazdu wraz z naczepą, którymi przedsiębiorca wykonywał przewóz materiałów niebezpiecznych. W czasie kontroli kierujący pojazdem okazał wiele dokumentów, w tym także kserokopię tzw. świadectwa dopuszczenia ADR dotyczącego pojazdu, którym wykonywano transport. W ocenie organów nieokazanie oryginału świadectwa dopuszczenia ADR dotyczącego tego pojazdu oznaczało, że przedsiębiorca wykonywał tym pojazdem przewóz drogowy towarów niebezpiecznych bez wymaganego świadectwa dopuszczenia pojazdu do przewozu niektórych towarów niebezpiecznych. A to skutkowało nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 500 zł. Zdaniem organów, dla rozstrzygnięcia sprawy nie miała znaczenia podnoszona przez stronę i potwierdzona w toku postępowania okoliczność, że oryginał wspomnianego świadectwa został złożony do Transportowego Dozoru Technicznego wraz z wnioskiem przedsiębiorcy o przedłużenie ważności tego dokumentu.
WSA uwzględnił skargę przedsiębiorcy. Sąd ten wskazał m.in., że z informacji dotyczącej trybu wystawiania/przedłużania świadectw dopuszczenia pojazdów do przewozu niektórych towarów niebezpiecznych oraz wymaganych dokumentów przygotowanej przez dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego (na dany rok) na podstawie rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 23 grudnia 2002 r. w sprawie świadectwa dopuszczenia pojazdów do przewozu towarów niebezpiecznych (Dz.U. nr 237, poz. 2011 ze zm.) wynika, że zarówno w przypadku ciągnika siodłowego, jak i cystern, do wniosku powinno być dołączone dotychczas posiadane świadectwo dopuszczenia pojazdów do przewozu niektórych towarów niebezpiecznych.
W skardze kasacyjnej organ argumentował, że naruszenie przez przedsiębiorcę materialnoprawnej podstawy odpowiedzialności nastąpiło w momencie nieokazania przez kierowcę oryginału świadectwa dopuszczenia pojazdu na żądanie kontrolującego. NSA oddalił skargę kasacyjną.
NSA wyjaśnił, że w punktu widzenia przedsiębiorcy, organy działające w szeroko rozumianym transporcie drogowym wchodzą w skład jednolitej struktury państwa i stanowią zharmonizowany system. Nawet profesjonalna strona postępowania, jaką jest przedsiębiorca, nie może być zaskakiwana przez organ państwa obowiązkiem wylegitymowania się oryginałem dokumentu, który złożyła na żądanie innego organu i to bez względu na to, czy żądanie to było zasadne, czy nie. W takim przypadku sama strona nie jest uprawniona (nie dysponuje stosownymi instrumentami w tym zakresie) do oceny zgodności z prawem żądania dotyczącego dokumentu, jaki zobowiązana była złożyć, np. wraz z wnioskiem o przedłużenie ważności tego dokumentu. Ustalenie więc okoliczności, z powodu których dany dokument nie może być okazany, nie jest niecelowe, lecz stanowi obowiązek organu prowadzącego postępowanie administracyjne. Sąd kasacyjny podkreślił, że ciągły i dynamiczny rozwój różnych sfer życia społecznego powoduje, iż organy administracji publicznej muszą rozstrzygać coraz bardziej złożone sprawy administracyjne, co z kolei wymusza profesjonalizację i wyspecjalizowanie obrotu prawnego w tym zakresie. Jednak rozbicie kompetencji w ramach nadzoru nad transportem drogowym w strukturze organów państwa nie może w żadnym razie negatywnie wpływać na prawa przedsiębiorcy. NSA dodał, że przyjęcie rozumowania organu powodowałoby de facto obowiązek zaprzestania - przynajmniej na jakiś czas - prowadzenia działalności gospodarczej przez dany podmiot. Wszak bez oryginału świadectwa jego samochody nie mogłyby legalnie poruszać się po drogach.
asystent sędziego NSA
Orzeczenie zostało wydane na tle specyficznego stanu faktycznego sprawy. Za taki bowiem należy uznać, nałożenie kary administracyjnej za wykonywanie przewozu drogowego towarów niebezpiecznych bez wymaganego oryginału świadectwa dopuszczenia pojazdu do przewozu tego rodzaju substancji, w sytuacji zatrzymania tego dokumentu przez inny organ nadzorczy. Kontrolowany przedsiębiorca posiadał aktualne świadectwo oraz legitymował się jego kopią w chwili zatrzymania do kontroli. Dodatkowo w toku postępowania wyjaśniającego organ ustalił, że oryginał tzw. świadectwa dopuszczenia znajdował się w posiadaniu organu sprawującego dozór techniczny w związku z procedurą przedłużenia ważności tego dokumentu. Nałożenie kary w takiej sytuacji jest sprzeczne z podstawowymi zasadami obrotu prawnego. Niemniej podkreślić wypada, że przedsiębiorcy prowadzący tego typu działalność muszą posiadać stosowne dokumenty w oryginale, a odstępstwo od tej reguły może być zaliczone do kategorii przypadków szczególnie uzasadnionych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu