ABW odwoła się w sprawie podsłuchów
Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Krzysztof Bondaryk nie chce, by mówiono o nim "bezczynny", co kilka tygodni temu stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
ABW odwoła się od tego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Sprawa ma związek z wnioskiem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, która zwróciła się do ABW o udostępnienie statystyk podsłuchów stosowanych przez Agencję. ABW odpowiedziała, że takie informacje są tajemnicą państwową i nie mogą być udostępniane w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej - w takim trybie występowała fundacja. Ale jak uznali jej eksperci, odmowa ABW nie miała formy decyzji administracyjnej, a ich zdaniem powinna mieć. Dlatego fundacja złożyła skargę na jej bezczynność.
W styczniu wątpliwości HFPC podzielił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który orzekł bezczynność szefa ABW i nakazał mu raz jeszcze rozpatrzyć wniosek fundacji. Sąd stwierdził, że ABW powinna odpowiedzieć w trybie administracyjnym, bo inna forma odpowiedzi zamykała drogę odwołania od tej decyzji. ABW od tego orzeczenia odwołała się do NSA, zarzucając, że narusza ono prawo. To będzie najprawdopodobniej ostatni tego typu spór o dostęp do informacji dotyczących działań operacyjnych. Na początku marca rząd przyjął projekt, zgodnie z którym prokurator generalny będzie takie dane przedstawiał posłom i senatorom.
, pap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu