Ostatni moment na rozliczenie z recyklingu
W tym roku przedsiębiorcy wprowadzający na rynek baterie i akumulatory po raz ostatni mają czas do 31 marca na złożenie sprawozdania o należnej opłacie produktowej i uiszczenie opłat. W następnych latach zrobią to w krótszym terminie.
W tym roku przedsiębiorcy wypełniają zobowiązania jeszcze na starych zasadach, mimo że weszły już w życie przepisy ustawy o bateriach i akumulatorach, która kompleksowo określa obowiązki podmiotów wprowadzających na rynek ogniwa. Jednak większość regulacji zaczęła obowiązywać 1 stycznia 2010 r. W konsekwencji za 2009 rok należy rozliczyć się według zasad określonych w przepisach ustawy o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej i opłacie depozytowej. Dane i informacje o osiągniętych poziomach odzysku i recyklingu trzeba przedstawić zgodnie z rozporządzeniem z 23 listopada 2006 r. w sprawie wzoru rocznego sprawozdania o wysokości należnej opłaty produktowej.
We wzorze sprawozdania określonym we wspomnianym wyżej rozporządzeniu przedsiębiorcy muszą podać rodzaj produktu, z którego powstał odpad oraz jego symbol. Wpisują do wzoru tylko te rodzaje produktów, które zostały przez nich wprowadzone na rynek. Jeżeli jest ich kilka np. akumulatory kwasowo-ołowiowe, akumulatory niklowo-kadmowe czy ogniwa i baterie galwaniczne, to należy je wpisać do wniosku w takiej kolejności, w jakiej są one podane w załączniku nr 4 do ustawy o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej i opłacie depozytowej.
Zarówno w przypadku baterii, jak i akumulatorów należy podać dokładną liczbę w sztukach poszczególnych ogniw, a także ich masę. Trzeba podać także masę odpadów z baterii i akumulatorów poddanych odzyskowi i recyklingowi oraz dane o osiągniętych poziomach takiego postępowania z ogniwami.
Na innym druku określonym również w rozporządzeniu w sprawie wzoru rocznego sprawozdania o wysokości należnej opłaty produktowej podaje się ewentualną wysokość opłaty produktowej.
Konieczność uiszczenia opłaty produktowej pojawia się wtedy, gdy przedsiębiorca nie uzyskał wymaganego poziomu recyklingu i odzysku dla poszczególnych ogniw. W zależności od rodzaju produktu, poziomy te są różne i mogą wynieść od 20 do 60 proc. odzysku i recyklingu masy wprowadzonych baterii lub akumulatorów. Jednak w przypadku akumulatorów kwasowo-ołowiowych odzysk i recykling powinien objąć wszystkie produkty tego typu.
W 2011 roku rozliczanie się z wypełnienia obowiązków w zakresie zbierania i przetwarzania zużytych baterii i akumulatorów będzie odbywać się już na innych zasadach. Zgodnie z ustawą o bateriach i akumulatorach producent lub importer baterii do 15 marca będzie musiał przedstawić marszałkowi województwa sprawozdanie o rodzaju, ilości i masie wprowadzonych do obrotu baterii i akumulatorów w poprzednim roku. W tym samym terminie musi złożyć sprawozdanie zawierające informacje o osiągniętych poziomach zbierania wraz z wykazem punktów, w których prowadzi zbiórkę zużytych baterii lub akumulatorów. Ma także obowiązek przedstawić wykaz zakładów przetwarzania, z którymi współpracuje.
Opłata produktowa będzie naliczana za niewywiązanie się z obowiązku zbierania zużytych ogniw we wskazanym poziome na dany rok. Podstawą obliczenia opłaty produktowej będzie stanowić masa zebranych zużytych baterii przenośnych i zużytych akumulatorów. Jej wysokość będzie się obliczało, mnożąc masę ogniw, których nie zebrano na wymaganym poziomie przez stawkę produktową dla danych odpadów z takich produktów. Zgodnie z rozporządzeniem określającym wysokość stawki opłaty produktowej przedsiębiorcy zapłacą 9 zł za każdy brakujący kilogram do spełnienia minimalnego poziomu zbiórki.
W 2010 roku wystarczy, że przedsiębiorcy zbiorą 18 proc. tego, co wprowadzą na rynek, by nie płacić opłat produktowych. W następnym roku minimalny próg zbiórki zużytych baterii wyniesie 22 proc. masy wprowadzonych na rynek nowych ogniw.
Ustawa o bateriach i akumulatorach wprowadziła wiele nowych obowiązków, które spoczywają na producentach i importerach baterii i akumulatorów. Od 1 stycznia 2010 r. muszą oni podpisać umowę z firmą, która zbiera zużyte ogniwa. Zbierającym może być gminna jednostka organizacyjna prowadząca działalność w zakresie odbierania odpadów komunalnych oraz przedsiębiorca posiadający zezwolenie na prowadzenie działalności w zakresie odbierania odpadów komunalnych lub zbierania odpadów w postaci zużytych baterii/ akumulatorów.
Przepisy, które zaczęły obowiązywać od nowego roku, stanowią, że przedsiębiorcy produkujący bądź importujący na rynek baterie muszą przeznaczać 0,1 proc. swoich przychodów na finansowanie społecznych kampanii edukacyjnych. Obowiązek ten można realizować na dwa sposoby. Pierwszy z nich to samodzielne organizowanie kampanii edukacyjnych. Wówczas trzeba na takie działania przeznaczyć wspomnianą część swoich przychodów. Za publiczne kampanie edukacyjne uznaje się działania mające na celu podnoszenie wiedzy o prawidłowym postępowaniu z takimi odpadami, jak zużyte baterie i akumulatory. Kampanie takie powinny zawierać informacje o możliwym wpływie substancji użytych w bateriach na środowisko i zdrowie ludzi oraz o dostępnych sposobach pozbycia się takich niebezpiecznych odpadów. Drugą możliwością jest przekazanie odpowiedniej kwoty na rachunek urzędu marszałkowskiego.
W 2010 roku zaczął obowiązywać także przepis, który nakazuje przedsiębiorcom posługiwanie się na dokumentacji związanej z gospodarowaniem zużytych baterii i akumulatorów specjalnym numerem rejestrowym. Numer ten firmy powinny otrzymać po rejestracji w Głównym Inspektoracie Ochrony Środowiska. Obowiązek uzyskania wpisu do rejestru GIOŚ powstał jeszcze w 2009 roku.
● baterie lub akumulatory muszą być oznakowane symbolem selektywnego zbierania
● zawartość kadmu nie może przekraczać 0,002 proc. masy baterii
● zawartość rtęci w bateriach nie może przekraczać 0,0005 proc. wagi baterii
● firmy produkujące lub importujące na polski rynek urządzenia, w których są baterie, muszą dołączyć instrukcję informującą o tym, w jaki sposób można wyjąć zużyte ogniwa
Ile przedsiębiorcy muszą zebrać odpadów, żeby uniknąć opłaty produktowej:
w 2010 r. - 18 proc.
w 2011 r. - 22 proc.
w 2012 r. - 25 proc.
w 2013 r. - 30 proc.
w 2014 r. - 35 proc.
w 2015 r. - 40 proc.
w 2016 r. i w kolejnych latach - 45 proc.
- za brak wpisu do rejestru GIOŚ
- za brak instrukcji w języku polskim o sposobie usunięcia baterii z urządzenia zasilanego w ten sposób
- do 50 tys. zł - za brak przedstawienia sprawozdania o ilości wprowadzonych baterii do obrotu
- od 10 tys. do 100 tys. zł - za brak finansowania społecznych kampanii edukacyjnych
Łukasz Kuligowski
lukasz.kuligowski@infor.pl
Ustawa z 24 kwietnia 2009 r. o bateriach i akumulatorach (Dz.U. nr 79, poz. 666).
Ustawa z 11 maja 2001 r. o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej i opłacie depozytowej (Dz.U. z 2007 r. nr 90, poz. 607 z późn. zm.).
Rozporządzenie ministra środowiska z 23 listopada 2006 r. w sprawie wzoru rocznego sprawozdania o wysokości należnej opłaty produktowej (Dz.U. nr 226, poz. 1654).
Rozporządzenie ministra środowiska z 3 grudnia 2009 r. w sprawie stawki opłaty produktowej (Dz.U. nr 215, poz. 1672).
Rozporządzenie ministra środowiska z 17 września 2009 r. w sprawie wzoru rocznego sprawozdania o wysokości należnej opłaty produktowej z tytułu nieosiągnięcia wymaganego poziomu zbierania zużytych baterii przenośnych i zużytych akumulatorów przenośnych (Dz.U. nr 160, poz. 1274).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu