Apteki skarżą się do trybunału
Zdrowie
Aptekarze zaskarżą przepisy ustawy refundacyjnej. Ma ona wejść w życie 1 stycznia. Jak ustalił "DGP", wniosek do Trybunału Konstytucyjnego zostanie złożony po grudniowym zjeździe Naczelnej Rady Aptekarskiej.
Zgodnie z ustawą apteki, które chcą mieć prawo do sprzedaży leków ze zniżką, muszą podpisać z Narodowym Funduszem Zdrowia specjalną umowę. Ta przewiduje dla nich kary za zrealizowanie błędnych lub sfałszowanych recept.
Aptekarze zapowiadają, że umów z takimi klauzulami podpisywać nie będą. Problem w tym, że fundusz i tak nie może im ich przesłać. Wciąż nie ma wzoru umowy, bo minister zdrowia nie wydał rozporządzenia w tej sprawie. Piotr Olechno, rzecznik resortu, zapewnia, że w ciągu kilku dni zostanie ono podpisane, ale NFZ i tak może nie zdążyć. Musi przygotować po dwa egzemplarze umowy dla każdej z aptek - w sumie 26 tysięcy.
Te placówki, które nie zdążą z dopełnieniem procedur, nie będą sprzedawać po 1 stycznia leków ze zniżką. To oznacza problemy dla pacjentów i realne straty dla aptek, ponieważ fundusz nie zwróci im kosztów refundacji.
Beata Lisowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu