Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Mniejszy przewoźnik zapłaci niższe kary

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Po 1 stycznia 2012 r. sankcje finansowe zapłaci nie tylko przewoźnik, lecz także załadowca, jeżeli okaże się, że to on złamał prawo

Firma transportowa, która zatrudnia do 10 kierowców, podczas jednej kontroli w siedzibie przedsiębiorcy nie zostanie ukarana kwotą wyższą niż 15 tys. zł - przewiduje nowelizacja ustawy o transporcie drogowym, która czeka na podpis prezydenta. Jej przepisy zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2012 roku.

Obecnie każda firma, bez względu na to, ilu zatrudnia kierowców, traktowana jest przez Inspekcję Transportu Drogowego tak samo. Za kilka naruszeń stwierdzonych w trakcie kontroli w siedzibie firmy kary administracyjne mogą wynieść do 30 tys. zł. Wystarczy, że zaginęła w siedzibie tarczka z wykresem czasu pracy jednego kierowcy, by kara wyniosła 10 tys. zł. O sumowanie kar nietrudno, bo jeżeli przedsiębiorca będzie miał nowy pojazd i nie zdąży zgłosić go do licencji, może w trakcie kontroli dostać jeszcze 8 tys. zł kary.

Zróżnicowanie kar jest ukłonem ustawodawcy w stosunku do mniejszych przedsiębiorców, dla których kara wynosząca 30 tys. zł może być równoznaczna z zakończeniem działalności. Zgodnie z nowelą im większa firma, tym górny pułap kar administracyjnych wyższy. I tak przedsiębiorca, u którego pracuje od 11 do 50 kierowców, zapłaci nie więcej niż 20 tys. zł za naruszenie przepisów ustawy. Firmy zatrudniające do 250 kierowców zapłacą nie więcej niż 25 tys. zł. Natomiast 30 tys. zł wyniosą kary dla przewoźników, u których jest ponad 250 kierowców. Wyższe kary zapłacą np. spedytorzy - do 40 tys. zł.

Zgodnie z nowymi przepisami przy ustalaniu liczby kierowców w firmie będzie się liczył okres ich zatrudnienia. Brani będą pod uwagę ci, którzy pracowali przynajmniej na pół roku przed datą wizyty inspektorów. Nowe przepisy określają, że kary mogą zostać nałożone nie tylko na przewoźnika. Mogą je dostać także nadawca przesyłki, jej odbiorca czy firma załadunkowa, gdy okaże się, że wina za naruszenie prawa leży po ich stronie. Decyzja o nałożeniu kary administracyjnej stanie się ostateczna po 30 dniach od daty doręczenia decyzji o jej nałożeniu. Tak będzie, o ile przedsiębiorca nie złożył skargi na decyzję. Jeżeli przewoźnik postanowi ją zaskarżyć, to decyzja stanie się ostateczna po odrzucenia skargi, jej cofnięciu lub po wydaniu przez sąd prawomocnego orzeczenia o oddaleniu skargi.

Nowela określa też zasady karania za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym stwierdzone w trakcie kontroli drogowej. Kierowca, który złamie przepisy związane z wykonywaniem przewozów, zostanie ukarany grzywną do 2 tys. zł. Z tym, że wykaz naruszeń z dokładną wysokością kar zawiera jeden z załączników do ustawy. Według tej tabeli kar 2 tys. zł zapłaci kierowca, gdy nie będzie za pomocą specjalnego urządzenia rejestrował czasu pracy. Za wiele naruszeń kary są jednak niższe. Na przykład 200 zł kary dostanie kierowca za okazanie kontroli drogowej brudnej i nieczytelnej wykresówki. Natomiast 500 zł dostanie za postój pojazdu przewożącego towary niebezpieczne bez zabezpieczenia hamulcem postojowym.

Z kolei suma kar nałożonych na firmę za nieprawidłowości stwierdzone w trakcie kontroli nie może przekroczyć 10 tys. zł. Taką sumę nietrudno uzbierać nawet w trakcie kontroli na drodze. Wystarczy, że przedsiębiorca zapomni dać kierowcy jadącemu w trasę wypisu z licencji, by tylko za to jedno naruszenie otrzymać 2 tys. zł kary.

Nie nakłada się kary na firmę wykonującą przewóz drogowy, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że przedsiębiorstwo nie miało wpływu na powstanie naruszenia. W takim przypadku umarza się także wszczęte postępowanie w danej sprawie

Łukasz Kuligowski

lukasz.kuligowski@infor.pl

Art. 1 pkt 16 i 18 ustawy z 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.