GIF nie ma nic przeciw, ale straszy kontrolami
Spór między portalem Allegro.pl a głównym inspektorem farmaceutycznym dotyczący sprzedaży leków OTC (bez recepty) na aukcjach teoretycznie wygasł, ale tylko z pozoru.
W styczniu GIF ostrzegł, że sprzedaż leków przez największy portal aukcyjny jest nielegalna i urząd nie będzie przymykał na nią oka. Allegro broniło się i tłumaczyło, że zgodnie z przepisami o świadczeniu usług elektronicznych, jak i regulaminem portalu niesłusznie przypisano mu miano pośrednika.
Po tygodniach wyjaśnień i spotkaniu obydwu stron w marcu, wyglądało że konflikt został zażegnany. Allegro poinformowało o tym klientów - czyli apteki zainteresowane współpracą. Jednak w maju GIF umieścił dość nieoczekiwanie na stronach komunikat, że nie oceniał ani nie akceptował działań Allegro, a serwis wprowadza apteki w błąd, pisząc o braku zastrzeżeń urzędu.
GIF zapowiedział też, że każdy przypadek sprzedaży leku za pośrednictwem serwisu będzie indywidualnie badany przez wojewódzkie inspektoraty farmaceutycznye. Oznacza to, że każda ze współpracujących z serwisem aptek ma niemal pewną wizytę kontrolerów.
Zapytani o to przez "DGP" prawnicy Allegro.pl dyplomatycznie stwierdzili, że komunikat GIF nieznacznie odbiega od wcześniejszych ustaleń między obiema zainteresowanymi stronami. - GIF nie kwestionuje już obowiązującego modelu sprzedaży leków OTC w serwisie - piszą w oświadczeniu.
Leki nadal są dostępne na Allegro, choć aptek jest niewiele, zwłaszcza porównując np. do Ceneo.pl gdzie kilkadziesiąt prezentuje szeroką ofertę.
ola
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu