Resort finansów ogranicza niezależność samorządu
Adam Kęsik: Samorząd biegłych rewidentów w sposób jednoznaczny sprzeciwia się proponowanym zmianom ograniczającym niezależność organizacji
Ministerstwo Finansów zaproponowało zmiany do ustawy z 7 maja 2009 r. o biegłych rewidentach i ich samorządzie, podmiotach uprawnionych do badania sprawozdań finansowych oraz o nadzorze publicznym (Dz.U. nr. 77, poz. 649 z późn. zm.). Z wielkim niepokojem przyjąłem, podobnie jak wielu członków naszej organizacji, dalsze próby ręcznego zarządzania działalnością samorządu. Już w przypadku ustawy z 7 maja 2009 r. została odebrana niezależność Krajowej Izbie Biegłych Rewidentów.
Praktycznym wyrazem ograniczenia niezależności jest m.in. to, że kluczowe dla funkcjonowania zawodu i samorządu uchwały podejmowane są po zaakceptowaniu ich treści przez organ nadzoru funkcjonujący w strukturach administracji rządowej, jakim jest komisja nadzoru audytowego.
Przykładem jest zwiększenie uprawnień organu nadzorującego samorząd idących tak daleko, że to Komisja Nadzoru Audytowego może być inicjatorem zwoływania zjazdów nadzwyczajnych Krajowej Izby Biegłych Rewidentów, które w praktyce będą obradowały nad programem określonym przez ten organ. Ta niewyobrażalna ingerencja w funkcjonowanie samorządu zaprzecza zdobyczom demokratycznego państwa prawa.
Kolejnymi wyrazami ograniczania niezależności są: ingerencja w procedury postępowania dyscyplinarnego wobec naszych członków, sprowadzająca się do propozycji ustalenia tych zasad w formie rozporządzenia ministra finansów oraz odebranie prawa swobodnego decydowania o tym, kto będzie reprezentował samorząd zawodowy w komisji nadzoru audytowego lub komisji egzaminacyjnej.
Krajowa Rada Biegłych Rewidentów w oficjalnym dokumencie oceniającym projekt tych założeń w sposób jednoznaczny sprzeciwiła się proponowanym zmianom ograniczającym niezależność organizacji.
Moim zdaniem w obecnie funkcjonującym systemie prawa posługiwanie się określeniem, iż samorząd zawodowy biegłych rewidentów jest niezależną organizacją, nie znajduje żadnego praktycznego uzasadnienia. Jest to tym bardziej smutne, że jesteśmy - a może już nie? - zawodem zaufania publicznego.
@RY1@i02/2011/087/i02.2011.087.183.004b.001.jpg@RY2@
Fot. Wojciech Górski
Adam Kęsik, prezes Krajowej Rady Biegłych Rewidentów
ROZMAWIAŁA AGNIESZKA POKOJSKA
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu