Odpady medyczne tylko do spalarni
Sejm przyjął poprawkę Senatu do ustawy o odpadach, zakazującą stosowania innych metod unieszkodliwiania zakaźnych odpadów medycznych niż spalanie. Przepisy w tym względzie w ciągu ostatniej dekady zmieniały się kilkakrotnie. Część ekspertów twierdzi, że dopuszczenie metod alternatywnych pozwoliłoby na uruchomienie dziesiątków małych instalacji znajdujących się w szpitalach, które od marca 2011 r. stoją i niszczeją. Poza tym unieszkodliwianie odpadów medycznych metodą spalania jest bardziej szkodliwe dla środowiska. Z drugiej strony przed piątkowym głosowaniem w Sejmie pojawiały się głosy wskazujące na trudności w sprawdzaniu, czy odpady zakaźne po ich chemicznym odkażaniu nie przekraczają w dalszym ciągu norm. Choć według zapewnień Ministerstwa Środowiska moce przerobowe 34 znajdujących się w Polsce spalarni są tak duże, że nawet gdyby pracowały na 10 proc. swoich możliwości i tak unieszkodliwią 70 tys. ton medycznych i weterynaryjnych odpadów zakaźnych, jakie co roku wytwarza się w naszym kraju. Mimo to na dzień przed głosowaniem 10 ton takich odpadów znaleziono w lasach pod Grudziądzem.
PSZ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu