Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Sądy niezawisłe, ale bez racji bytu

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Sądownictwo

Od 1 stycznia 2013 r. w Polsce nie będzie mógł zgodnie z prawem funkcjonować żaden sąd - alarmują sędziowie. Jak to możliwe? Ministerstwo Sprawiedliwości, chcąc doprowadzić do zreorganizowania 79 sądów rejonowych, jednym ruchem zniosło istniejące dziś sądy powszechne.

5 października 2012 r. minister sprawiedliwości podpisał dwa rozporządzenia dotyczące likwidacji 79 sądów rejonowych. Pierwsze - w sprawie zniesienia niektórych sądów rejonowych - uchyla rozporządzenie z października 2002 r., w którym tworzono sądy rejonowe, okręgowe i apelacyjne (poprzez odesłanie do poprzednio obowiązującego aktu).

Drugie dotyczy ustalenia siedzib i właściwości sądów apelacyjnych, okręgowych oraz rejonowych. W nim jednak nie znalazła się informacja, że prócz określenia właściwości sądów również się je tworzy.

Rezultat braku takiego zapisu zdaniem sędziów jest zatrważający - z początkiem nowego roku formalnie nie będzie w Polsce żadnego sądu. Uchylona bowiem zostanie podstawa prawna ich istnienia.

- Opisana sytuacja to wypadkowa niekompetencji urzędników Ministerstwa Sprawiedliwości, Rządowego Centrum Legislacji oraz lekceważenia krytycznych głosów sędziów, dziesiątek środowisk przeciwko reformie polegającej na zniesieniu sądów - uważa sędzia Rafał Puchalski, wiceprezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia".

Ministerstwo jednak uspokaja, że rozporządzenie tworzące sądy już się "skonsumowało".

- Samo uchylenie tego rozporządzenia nie prowadzi do likwidacji wszystkich sądów - zostały one już raz utworzone i nie muszą być ponownie kreowane na nowo (rozporządzenie w sprawie tworzenia i znoszenia sądów ma bowiem charakter konstytutywny). Stąd materia dla kolejnego rozporządzenia to jedynie utworzenie ewentualnych nowych lub zniesienie istniejących sądów rejonowych - wyjaśnia dr hab. Michał Królikowski, wiceminister sprawiedliwości. Jego stanowisko jest zresztą zbieżne z opinią Rządowego Centrum Legislacji.

Sędzia Puchalski pozostaje jednak nieprzekonany:

- Sądy zgodnie z ustawą tworzy minister sprawiedliwości w drodze rozporządzenia - co prowadzi do prostego wniosku, że uchylenie takiego rozporządzenia powoduje ich likwidację. Zresztą przez wiele lat przy ustalaniu nowych obszarów właściwości i siedzib sądów zawsze odnoszono się do rozporządzenia dotyczącego ich utworzenia - argumentuje.

Przypomina też, że tak było nawet w pierwszej, czerwcowej wersji aktu znoszącego sądy. Po poprawkach jednak odniesienia zniknęły.

Anna Krzyżanowska

anna.krzyzanowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.