Dziennik Gazeta Prawana logo

Za ewentualne błędy systemu i tak ostatecznie zapłacą podatnicy

1 lipca 2018

Mimo że obsługę systemu poboru e-myta powierzono prywatnej firmie, za niesłusznie naliczane kary będzie odpowiadać Skarb Państwa. I to wobec niego mogą mieć roszczenia pokrzywdzeni przewoźnicy

Do tej pory system viaTOLL 1,8 mln razy sygnalizował przejazd drogą płatną bez opłacenia e-myta, a Biuro Elektronicznego Poboru Opłat (BEPO) Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego (GITD) wydało ponad 6 tys. decyzji administracyjnych w tych sprawach. Ponad 7 tys. postępowań jest w toku. Jednak prowadząc postępowanie administracyjne, organ kontrolny, jakim jest inspektorat, nie jest w stanie samodzielnie zweryfikować, czy opłata za dany przejazd rzeczywiście nie została pobrana. Praktycznie w 100 proc. jest uzależniony od informacji, które przedstawi mu operator systemu, firma Kapsch Telematic Services.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.