Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Wymóg domicylu wobec Zabużan jest niekonstytucyjny

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Orzeczenie

Przepisy niesprawiedliwie ograniczały dostęp do rekompensat Zabużanom - orzekł wczoraj Trybunał Konstytucyjny.

Anna M. skierowała do wojewody wniosek o przyznanie prawa do rekompensaty za mienie pozostawione przez jej ojca za wschodnią granicą w 1939 r. Za Bugiem był on współwłaścicielem kamienicy. Wojewoda jednak odmówił. Wskazał, że zgodnie z art. 2 pkt 1 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2005 r. nr 169, poz. 1418) przysługuje ona właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Polski, o ile spełnia on łącznie warunki: był 1 września 1939 r. obywatelem polskim, zamieszkiwał w tym dniu na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz opuścił je z powodu rozpoczętej wojny. W ocenie wojewody ojciec Anny M. nie spełniał warunku domicylu, o czym miały świadczyć dokumenty z archiwum państwowego.

Anna M. odwołała się do ministra skarbu państwa, który utrzymał decyzję w mocy. Wniosła więc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sąd jednak ją oddalił. Wniesiona przez nią do Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga kasacyjna również została oddalona. Pełnomocnik Anny M. złożył więc skargę konstytucyjną. Przekonywał w niej, że przepis w zakresie, w jakim ogranicza prawo do rekompensaty poprzez określenie warunku domicylu, jest niesprawiedliwy. Ponadto ustawa nie zawiera definicji zamieszkiwania ani też nie wyjaśnia, co konkretnie należy pod tym pojęciem rozumieć. Nie wiadomo więc, czy jest to zamieszkanie w rozumieniu art. 25 kodeksu cywilnego, czy też konieczne jest wykazanie zameldowania. Niejasność ta - zdaniem Anny M. - prowadzi do dowolności interpretacyjnej organów administracji i sądów administracyjnych. W dodatku nie wiadomo, dlaczego rekompensata nie miałaby przysługiwać każdemu obywatelowi polskiemu, który pozostawił nieruchomość poza obecnymi granicami kraju.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że kluczowy art. 2 pkt 1 w zakresie domicylu rzeczywiście jest niezgodny z konstytucją. Prawo do rekompensaty za mienie zabużańskie podlega bowiem ochronie konstytucyjnej, zaskarżona zaś przesłanka ogranicza to prawo. Zdaniem sędziów TK przepis jest tym samym nadmiernie restrykcyjny. Osoby opuszczające terytoria zabużańskie na skutek wojny nie mogły bowiem przewidywać, że ewentualne rekompensaty za utracone nieruchomości będą uzależnione od zamieszkiwania na byłym terytorium państwa polskiego tylko w tym jednym dniu - 1 września 1939 r. Tym bardziej że w Polsce międzywojennej ochrona własności nieruchomości nie była uzależniona od miejsca zamieszkania, a przepisy dopuszczały posiadanie kilku miejsc zamieszkania.

TK podkreślił, że ustawodawca ma swobodę określania zasad i form rekompensat za mienie zabużańskie. Nie oznacza to jednak, że aprobowane powinno być każde uregulowanie tylko dlatego, że pozwala na dostosowanie wypłaty odszkodowań do możliwości budżetu państwa. Artykuł 2 pkt 1 traci moc obowiązującą z upływem osiemnastu miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw.

Ewa Maria Radlińska

ewa.radlinska@infor.pl

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 23 października 2012 r., sygn. akt SK 11/12.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.