Dziennik Gazeta Prawana logo

Za błędy urzędników płaci państwo, dlatego wiele się od nich wymaga

10 października 2012

Za złe wykonywanie obowiązków można zostać wydalonym z pracy z zakazem ubiegania się o zatrudnienie w służbie cywilnej przez pięć lat albo mieć obniżoną pensję o 25 proc. Jeżeli sąd tak postanowi, grozi także strata rocznego uposażenia. Przy mniejszych potknięciach możliwe są też upomnienie lub nagana

Błędy urzędników idą na konto państwa. Nawet jeżeli bezpośrednio czynią szkodę danej osobie prywatnej, to i tak pośrednio zawsze godzą w interes publiczny. Dlatego każdy pracownik czy urzędnik administracji publicznej może zostać pociągnięty do odpowiedzialności dyscyplinarnej. Zgodnie bowiem z art. 38 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 98, poz 1071 z późn. zm.) pracownik organu administracji publicznej, który z nieuzasadnionych przyczyn nie załatwił sprawy w terminie, podlega odpowiedzialności porządkowej lub dyscyplinarnej. Przepis ten dotyczy wszystkich pracowników administracji państwowej oraz samorządowej. Ponadto urzędnicy muszą mieć na uwadze także grożące im kary za przewinienia wynikające ze stosunku mianowania czy powołania.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.