Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Płatnik, który ze swojej winy przekazał nieprawdziwe dane w informacji ZUS IWA, opłaci wyższą składkę wypadkową

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 12 minut

Sąd Najwyższy o stosowaniu sankcji przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych

Jedynie niezawinione przez płatnika przyczyny wadliwego zgłoszenia danych mogą zwolnić go z sankcji, jaką jest podwyższenie do 150 proc. składki na ubezpieczenie wypadkowe na cały rok składkowy.

W latach 2005, 2006 i 2007 płatnik zgłaszał do ubezpieczenia wypadkowego co najmniej 10 ubezpieczonych. Na podstawie danych zawartych w przekazanych przez niego informacjach ZUS IWA stopa procentowa składki na ubezpieczenie wypadkowe jego pracowników za okres od 1 kwietnia 2008 do 31 marca 2009 r. została ustalona w wysokości 0,84 proc. W 2009 roku roku płatnik złożył korektę informacji ZUS IWA za 2006 rok w zakresie liczby osób poszkodowanych w wypadkach, która wzrosła z 0 do 1 osoby. Na tej podstawie ZUS ponownie ustalił stopę procentową składki na ubezpieczenie wypadkowe w wysokości 0,93 proc. podstawy. Jednocześnie decyzją ZUS płatnikowi podwyższono stopę procentową składki na ubezpieczenie wypadkowe o 50 proc., ustalając ją na poziomie 1,40 proc. podstawy jej wymiaru. Płatnik odwołał się od tej decyzji, podnosząc, że ZUS miał informację o ilości wypadków, gdyż poszkodowanemu w 2006 roku pracownikowi wypłacano zasiłek z ubezpieczenia wypadkowego, co znalazło odzwierciedlenie w dokumentach rozliczeniowych ZUS RSA. Płatnik podniósł, że w informacji ZUS IWA zaszła oczywista omyłka pisarska, która powinna być zauważona przez organ ubezpieczeniowy.

Sąd pierwszej instancji wywiódł, że zgodnie z art. 34 ust. 1 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 167, poz. 1322 z późn. zm., dalej: ustawa wypadkowa), jeżeli płatnik składek nie przekaże danych lub przekaże nieprawdziwe dane, konieczne dla ustalenia wysokości stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe, co spowoduje zaniżenie tej składki, ZUS w drodze decyzji ustala stopę procentową składki na cały rok składkowy w wysokości 150 proc. stopy procentowej ustalonej na podstawie prawidłowych danych. W takim przypadku płatnik składek ma również obowiązek opłacić zaległe składki wraz z odsetkami za zwłokę. W ocenie sądu omawiana regulacja nie uzależnia zastosowania sankcji w postaci podwyższenia wysokości składki od tego, czy podanie nieprawdziwych danych jest wynikiem świadomego, celowego działania płatnika, czy też niezamierzonego błędu. Na tej podstawie sąd okręgowy oddalił odwołanie pracodawcy, który złożył apelację.

Sąd drugiej instancji wskazał, że przepis art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej należy interpretować jako sankcję dla płatnika składek, który nie przekazał wymaganej informacji lub podał w niej nieprawdziwe dane. Warunkiem zastosowania tego przepisu jest doprowadzenie, wskutek zachowania płatnika, do zaniżenia wysokości składki wypadkowej. W ocenie sądu apelacyjnego samo podanie nieprawdziwych danych nie daje ZUS możliwości nałożenia na płatnika sankcji wynikającej z omawianego przepisu. Tak surową odpowiedzialność może bowiem pociągać za sobą jedynie świadome działanie pracodawcy, mające na celu zaniżenie składki. Świadczy o tym nie tylko przepis stwierdzający o konieczności opłaty odsetek jedynie za zwłokę, lecz także regulacja karnoprawna art. 219 k.k., która statuuje umyślny czyn zabroniony polegający na niedopełnieniu obowiązków związanych z ubezpieczeniami społecznymi. Jeśli zatem płatnik składek przekazał nieprawdziwe dane, będąc jednocześnie przekonanym o ich zgodności z rzeczywistością, odpada podstawa dla naliczenia mu składki na cały rok składkowy w wysokości 150 proc. stopy procentowej ustalonej na podstawie prawidłowych danych. W omawianej sprawie płatnik pominął w informacji tylko jeden wypadek przy pracy, który miał miejsce poza jego siedzibą, a zatem obciążenie go dodatkowymi składkami jest nieuzasadnione.

Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł pełnomocnik ZUS, zarzucając naruszenie art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej poprzez jego błędne zastosowanie w sprawie.

W wyroku z 21 lutego 2012 r. (I UK 207/11, niepubl.) Sąd Najwyższy zauważył, że podwyższenie stopy procentowej na cały rok składkowy do wysokości 150 proc. składki ustalonej na podstawie prawidłowych danych, jako sankcja za nieprzekazanie danych lub przekazanie nieprawdziwych danych, o których mowa w art. 31 ustawy wypadkowej, ma charakter represyjny. W tym zakresie jest ona podobna do opłaty dodatkowej, wymierzanej na podstawie art. 24 ust. 1 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 205, poz. 1585 z późn. zm., dalej: ustawa o s.u.s.).

W orzecznictwie SN dotyczącym tejże opłaty dodatkowej przyjmuje się jednolicie, że decyzja wymierzająca płatnikowi taką opłatę podlega kontroli sądowej zarówno w zakresie aspektów formalnych, jak i merytorycznych, w tym jej zasadności i celowości. W takim tonie Sąd Najwyższy wypowiedział się m.in. w wyroku z 20 maja 2004 r. (II UK 403/03, OSNP 2005/3/44) uznając, że funkcją opłaty dodatkowej jest zdyscyplinowanie płatników składek na ubezpieczenia społeczne do terminowego opłacania składek w należytej wysokości, czyli do właściwego wykonania ciążącego na nich obowiązku. Zastosowanie opłaty dodatkowej ma więc sens jedynie w przypadku, gdy można przewidywać, że powinna ona spełnić założony, dyscyplinujący cel. To zaś zależy przede wszystkim od przyczyn niepłacenia składek lub opłacenia ich w zaniżonej wysokości. Przy stosowaniu opłaty dodatkowej należy również uwzględnić dotychczasowy stosunek płatnika do obowiązku opłacania składek. Utrwalony bądź incydentalny charakter opóźnienia to tylko jeden z obiektywnych elementów ważnych dla ustaleń w tym zakresie. Dotychczasowy stosunek do spełniania obowiązku to bowiem także wykazanie zainteresowania jego należytym wykonaniem. O zastosowaniu opłaty dodatkowej powinny więc decydować okoliczności każdego indywidualnego przypadku, zwłaszcza te, które wskazują na winę płatnika w nieopłaceniu składek lub ich opłaceniu w zaniżonej wysokości, lub jej brak. Konkludując te rozważania, Sąd Najwyższy uznał, że decyzja ZUS w sprawie wymierzenia opłaty dodatkowej wymaga ustalenia winy płatnika składek.

Podobny pogląd na omawiane zagadnienie zaprezentował Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 18 listopada 2010 r. (P 29/09, OTK-A 2010/9/104) uznając, że dodatkowa opłata z tytułu nieopłacenia lub opłacenia w zaniżonej wysokości składek na ubezpieczenie społeczne lub zdrowotne bądź innych składek pobieranych przez ZUS (art. 24 ust. 1 ustawy o s.u.s.) jest środkiem prawnym o charakterze represyjnym. W wyroku podkreślono, że decydując w sprawie opłaty dodatkowej, ZUS powinien uwzględnić cel, jakiemu ma ona służyć. W ocenie TK celem tym nie jest z pewnością "automatyczne" karanie każdego płatnika, który nie wywiązał się w pełni z obowiązku opłacania składek, skoro wymierzanie opłaty jest fakultatywne. Nie jest nim również rekompensata strat poniesionych przez FUS w następstwie niewykonania tego obowiązku, gdyż temu celowi służą odsetki należne od nieopłaconych w terminie składek.

Przechodząc do różnic pomiędzy omawianymi przepisami, Sąd Najwyższy podkreślił, że w przypadku art. 24 ust. 1 ustawy o s.u.s. ZUS dysponuje swobodą w zakresie wymierzenia opłaty dodatkowej i jej wysokości. Z kolei norma art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej zobowiązuje organ rentowy do wymierzenia składki w ustawowo określonej wysokości, jeśli płatnik składek nie przekaże danych lub przekaże nieprawdziwe dane, co spowoduje zaniżenie stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe. W konsekwencji z samego brzmienia art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej wynika jednoznacznie, że decyzja ZUS nie jest uznaniowa, co jednak nie wpływa na represyjny i prewencyjny charakter tej regulacji. Mimo tego w ocenie Sądu Najwyższego nie można przyjąć, by odpowiedzialność płatnika wynikająca z omawianego przepisu była obiektywna, a w związku z tym występowała w każdym przypadku podania nieprawdziwych danych, prowadzącym do zaniżenia wysokości należnych składek. W konsekwencji regulacja art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej znajdzie zastosowanie wyłącznie w przypadku winy płatnika, nawet w najmniejszym stopniu, za nieprzekazanie danych lub przekazanie informacji nieodpowiadających prawdzie.

W sprawie nie ustalono, czy u podstaw przekazania nieprawdziwych danych o liczbie wypadków przy pracy leżały przyczyny niezależne od pracodawcy, w związku z czym Sąd Najwyższy podjął decyzję o uchyleniu zaskarżonego wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania.

z 21 lutego 2012 r. (I UK 207/11).

KOMENTARZ EKSPERTA

@RY1@i02/2012/149/i02.2012.149.217000700.802.jpg@RY2@

Łukasz Prasołek, asystent sędziego w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego

Sankcje za zaniżenie należności składkowej wskutek przekazania przez płatnika nieprawdziwych danych w informacji ZUS IWA, stosowane automatycznie, z mocy ustawy, z tytułu jego winy obiektywnej mają znaczenie przede wszystkim prewencyjne. Zmierzają do przekonania płatnika, iż rzetelne i staranne wypełnienie informacji ZUS IWA leży w jego interesie. Ujawnienie błędu w informacji pociąga za sobą obowiązek zapłacenia podwyższonej kwoty składki. Nie jest to jednak odpowiedzialność absolutna. Stosowanie przepisów o zabarwieniu penalnym nie może bowiem prowadzić do rezultatu, który byłby sprzeczny z podstawowymi zasadami konstytucyjnymi, wywodzonymi z klauzuli demokratycznego państwa prawnego - zasady zaufania obywatela do państwa i stanowionego przezeń prawa oraz zasady bezpieczeństwa prawnego.

Sąd Najwyższy przychylił się do możliwości zwolnienia się z odpowiedzialności za podanie obiektywnie nieprawdziwych danych z przyczyn niezależnych i niezawinionych przez płatnika. W praktyce oznacza to, że tylko przyczyny wadliwego zgłoszenia danych, za które płatnik nie ponosi odpowiedzialności (niezawinione), mogą go uwolnić od sankcji wynikającej z art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej. Z omawianego przepisu płynie domniemanie winy płatnika składek w sytuacji, gdy przekazane dane nie odpowiadają prawdzie. W sposób istotny wpływa to na rozkład ciężaru dowodu. To płatnik składek powinien wykazać, że zgłoszenie nieprawdziwych danych nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych.

Rozstrzygnięcie, które zapadło w omawianym wyroku, znajduje oparcie w dotychczasowej wykładni art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej. Zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie sądowym rozważano uprzednio związek winy płatnika w kontekście niepodania danych lub podania nieprawdziwych danych, z możliwością nałożenia nań kary administracyjnej przewidzianej w omawianym przepisie. Najbardziej radykalne poglądy przewidują, że jedynie wina umyślna płatnika uzasadnia nałożenie przez ZUS kary z art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej (por. S. Samol [w:] D. E. Lach, S. Samol, K. Ślebzak, Ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy, Warszawa 2010, s. 208). Odmienny pogląd prezentują sądy apelacyjne, uznając, że nie można ograniczać możliwości zastosowania sankcji podwyższenia składki wypadkowej o 50 proc. wyłącznie do przypadków umyślnego działania płatnika (postanowienie SA w Gdańsku z 10 września 2009 r., III AUa 1/10, Przegląd Orzecznictwa SA w Gdańsku 2010/3/3). Warto również pamiętać, że Sąd Najwyższy w wyroku z 16 czerwca 2011 r. (I UK 15/11, niepubl.) podkreślił, iż podanie nieprawidłowych danych nie jest tożsame z podaniem danych nieprawdziwych. Podanie nieprawdziwych danych jako zawinione zachowanie płatnika ma na celu wprowadzenie w błąd organu rentowego. SN uznał, że jedynie podanie nieprawdziwych danych uzasadnia zastosowanie sankcji z art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej. Jest to rozstrzygnięcie zbieżne z omawianym wyrokiem Sądu Najwyższego z 21 lutego 2012 r., w którym możliwość podjęcia przez ZUS decyzji o podwyższeniu o 50 proc. składki na cały rok składkowy została uzależniona od tego, czy płatnikowi przekazującemu w informacji ZUS IWA nieprawdziwe dane można przypisać choćby najlżejszą formę winy. Jeżeli tak, jest podstawa do ukarania płatnika w oparciu o art. 34 ust. 1 ustawy wypadkowej. W odmiennym przypadku jedyną odpowiedzialnością płatnika jest konieczność opłacenia zaległych składek wraz z odsetkami za zwłokę.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.