Ostrzeżenie o szkodliwości palenia nie ogranicza wolności słowa
USA
Amerykańskie prawo nakazujące umieszczanie na paczkach i reklamach papierosów dużych ostrzeżeń o szkodliwości palenia nie łamie wolności wypowiedzi koncernów tytoniowych, orzekł federalny sąd apelacyjny.
Producenci papierosów zaskarżyli do sądu rozporządzenie Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) w sprawie opakowań i reklam, argumentując, że pierwsza poprawka do konstytucji daje im prawo do komunikowania się z dorosłymi konsumentami.
Zgodnie z przyjętym w 2009 r. przez amerykański Kongres prawem kolorowe ostrzeżenia o szkodliwości palenia muszą zajmować górne 50 proc. paczek papierosów oraz 20 proc. drukowanych reklam. Dodatkowo FDA przedstawiła dziewięć dopuszczalnych wzorów ostrzeżeń, przedstawiających np. zepsute zęby, chore płuca czy zwłoki dzieci.
Poniedziałkowy wyrok sądu w Cincinnati nie kończy jednak sprawy. W lutym sąd w Waszyngtonie orzekł bowiem, że przedstawione przed FDA wzory - choć nie samo ich umieszczanie - łamią wolność słowa. Tamtą decyzję administracja prezydenta Baracka Obamy zaskarżyła już zresztą do sądu apelacyjnego. Prawdopodobnie obie sprawy trafią wobec tego niebawem do Sądu Najwyższego.
Bartłomiej Niedziński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu