Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd zaczyna walkę z wiatrakami

28 czerwca 2018

Sześć gminnych planów zagospodarowania, uwzględniających farmy wiatrowe, powinno trafić do sądu - uważa minister rolnictwa. Wszystko dlatego, że planów w porę nie podważył wojewoda. Za błąd zapłacą inwestorzy

W ciągu ostatniej dekady w wielu gminach na terenie całego kraju, w tym na Dolnym Śląsku, uchwalono miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego pozwalające na lokalizacje farm wiatrowych. Niektóre z samorządów, opierając się na indywidualnej interpretacji Ministerstwa Rolnictwa, nie uzgodniły z nim wyłączenia gruntów rolnych (klas I - III) pod budowę wiatraków. Pomimo jednak niedochowania procedury plany miejscowe nie zostały zakwestionowane w trybie nadzorczym przez wojewodę i weszły w życie. Dziś, na skutek protestów mieszkańców sąsiadujących z wybudowanymi lub mającymi powstać farmami, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) zwróciło się m.in. do wojewody dolnośląskiego o rozważenie zaskarżenia planów, które wcześniej zaakceptował.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.