"Gdybym mogła zmienić jeden przepis..."
@RY1@i02/2013/093/i02.2013.093.07000080a.802.jpg@RY2@
Prof. UW dr hab. Monika Płatek karnistka, wykładowczyni akademicka, feministka
Zmieniłabym art. 32 par. 2 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Zgodnie z nim lekarz nie może przyjąć na wizytę i przepisać środków antykoncepcyjnych kobiecie, która nie ukończyła osiemnastego roku życia bez zgody jej rodziców.
W Polsce wiek zgody na podjęcie współżycia seksualnego wynosi 15 lat. Współżycie z osobą poniżej tego wieku jest w myśl art. 200 k.k. przestępstwem. Po osiągnięciu 15 lat dzieci mogą swobodnie podejmować decyzję o rozpoczęciu i prowadzeniu życia seksualnego. Mają też prawo do wiedzy i do dostępu do środków antykoncepcyjnych. Te jednak, poza prezerwatywami dla mężczyzn, nie są dostępne bez wizyty u ginekologa. W efekcie więc prawo przyzwala na seks, ale już stwarza poważne bariery w świadomym dbaniu o swoje zdrowie i w podejmowaniu decyzji prokreacyjnych. Odbieranie kobietom niepełnoletnim prawa do używania antykoncepcji stoi w sprzeczności z konstytucyjną zasadą ochrony rodzicielstwa, dobra rodziny, a także zasadą równego traktowania kobiet i mężczyzn.
Młody chłopiec, który chce prowadzić życie seksualne, może się zabezpieczyć, kupując w kiosku paczkę prezerwatyw. Dziewczynkom odbiera się prawo do świadomego stosowania antykoncepcji. Tylko czasami i tylko wybiórczo, jeśli szesnastoletnia kobieta zajdzie w ciążę i jej partner zechce, a sąd się zgodzi na ślub, nabywa prawa osób dorosłych. Ale jeśli partner nie zechce wejść w związek małżeński, dziecko może stracić swoje dziecko - bo będzie ono mogło zostać odebrane. Pomimo konstytucyjnych zasad ochrony macierzyństwa i rodzicielstwa odbywa się to w imię "dobra dziecka". Demokratyczne państwo prawa, jakim jest Polska, odbiera dziecku prawa rodzicielskie. Należy przy tym pamiętać, że żyjemy w społeczeństwie, które wywiera presję na młodych ludzi, by rozpoczynali życie erotyczne jak najwcześniej. Erotyzacja młodych kobiet jest obecna w reklamach, w prasie, w telewizji. Z tego powodu powinniśmy zapewnić dostęp do badań ginekologicznych i środków antykoncepcyjnych wraz z chwilą przyznania prawa do rozpoczęcia współżycia seksualnego. Skoro dajemy zgodę na relacje seksualne, powinniśmy stworzyć warunki do świadomego podejmowania decyzji prokreacyjnych.
Not. PB
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu